Wybuch butli z gazem na Bielanach. W pawilonie przebywał mężczyzna
Do dramatycznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 lutego przed godziną 15 przy ul. Dziekanowskiej w rejonie Bramy Zachodniej Cmentarza Północnego na Bielanach. W jednym z niewielkich pawilonów wybuchła 11-kilogramowa butla gazowa, a w środku znajdowały się również inne butle. Eksplozja była tak silna, że altanka o wymiarach około 2×3 metry dosłownie się zawaliła.
Mężczyzna przebywający w pawilonie w chwili wybuchu samodzielnie wydostał się spod uszkodzonych elementów konstrukcji, jednak doznał poważnych poparzeń. Natychmiast przetransportowano go pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego, a następnie do szpitala.
Na miejscu działało aż pięć zastępów straży pożarnej, w tym dowódca z JRG 11. Obecne były także służby ratownicze i policja, które zabezpieczały teren i pomagały poszkodowanemu. Po zakończeniu działań ratowniczych funkcjonariusze rozpoczęli szczegółowe czynności dochodzeniowe, mające wyjaśnić przyczyny oraz okoliczności wybuchu.
Siła wybuchu butli była ogromna
Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują dramatyczny obraz – przewrócony dach, gruz i porozrzucane meble, a wśród nich niebieskie butle gazowe. Cały teren wygląda jak po przejściu żywiołu, a śnieg pokrywający okolicę kontrastuje z czarnymi śladami zawalonej konstrukcji.
Mieszkańcy okolicy mówią o przerażeniu i niepewności. Jak dodają strażacy, eksplozja mogła mieć katastrofalne skutki, gdyby w pobliżu przebywały większe grupy ludzi.
Policja podkreśla, że to wstępne ustalenia – na razie wiadomo, że wybuchła butla gazowa i że w środku mogły znajdować się dodatkowe pojemniki z gazem. Dochodzenie ma wykazać, czy doszło do wady technicznej, nieostrożnego obchodzenia się z gazem czy też do celowego działania.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.