Gdzie jest Dawidek? Trzy wstrząsające wizje Jackowskiego: kontener, grób lub woda

2019-07-18 22:06
Poszukiwany Dawid Żukowski
Autor: POLICJA (2) Poszukiwany Dawid Żukowski

Jak wiadomo nadzieja umiera ostatnia, jednak coraz częściej pojawia się przypuszczenie, że doszło do najgorszego i zaginiony 5-latek nie żyje. Znany jasnowidz, Krzysztof Jackowski uważa, że chłopca spotkało coś strasznego. I w oparciu o swoje wizje typuje trzy miejsca, które powinna szczególnie przeszukać policja.

W wideo publikowanym we czwartek popołudniu na swoim kanale Krzysztof Jackowski przedstawia swoje przerażające wizje. 

- W moim odczuciu ten mężczyzna musiał w pewnym momencie zjechać z autostrady i dojechał do cmentarza. Gdzieś po drodze musi być taki cmentarz. Stał samochodem w okolicy tego cmentarza. I jeżeli temu dziecku coś się stało - a w moim odczuciu stało się - to stało się w samochodzie przy cmentarzu - mówi w nagraniu. 

Tragedia katedry Notre Dame może się powtórzyć? Jasnowidz Jackowski o zdarzeniach we Francji

I typuje trzy miejsca, które należy przeszukać. 

Kontener

- Miałem przeczucie, że mężczyzna trzyma bezwładne dziecko na rękach, jego rączki zwisają. Ten mężczyzna płacze. W pewnym momencie kojarzy mi się klapa. Jakby pojemnik, który należy podnieść, aby coś włożyć. On płacząc, wkłada do tego pojemnika dziecko. Ciężko mi powiedzieć co to za klapa, do czego to służy. Przychodzą mi różne myśli: od kontenerów na śmieci czy na inne odpady, ale tu może być inna sytuacja... - mówi Krzysztof Jackowski.

Grób

Jasnowidz przyznaje, ze wspomniana wcześniej "inna sytuacja" to może być grób. 

- Ta klapa, która kojarzy mi się wcześniej, to może być nawet płyta nagrobkowa - tłumaczy. - Pewny jestem tego, że zrobił to przy cmentarzu. Albo zrobił to i pojechał dalej z dzieckiem martwym, albo pochował je na cmentarzu - mówi Krzysztof Jackowski.

Woda

- Nie wiem czy klapą nie będzie klapa bagażnika. Położył to dziecko do bagażnika i odjechał spod tego cmentarza. Wtedy dojechałby z nim prawie pod swoją miejscowość, pod Grodzisk Mazowiecki. Tam są stawy: do jednego z nich wrzucił ciało dziecka - tak brzmi trzecia wizja Jackowskiego.

- Wiem, że to jest duża rozbieżność, ale na pewno rejon cmentarza ma kluczowe znaczenie dla losów dziecka. Tam stało się najgorsze - podsumowuje swoje wizje jasnowidz z Człuchowa. - Uważam, że policja od początku zdaje sobie sprawę, że ojciec zrobił dziecku co najgorsze, ponieważ ślady w samochodzie na to wskazują.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE