Groza w Warszawie! Zaatakował obcych ludzi w autobusie

Kolejny atak z użyciem noża wstrząsnął Warszawą! W sobotę (10 października), późnym wieczorem, napastnik rzucił się na dwóch pasażerów miejskiego autobusu. Obaj mężczyźni z ranami ciętymi trafili do szpitala. Jak ustaliliśmy, ofiary nie znały swojego oprawcy. Nożownik uciekł, a policja rozpoczęła poszukiwania.

Wnętrze autobusu miejskiego z pasażerką siedzącą tyłem. O ataku nożownika w Warszawie przeczytasz na SE.
Autor: Katarzyna Ledwon/ Shutterstock

Do dramatycznych scen doszło w sobotę, krótko przed północą, w autobusie linii 755 na warszawskich Bielanach. Nic nie zapowiadało tego, że zwykła podróż komunikacją miejską zamieni się w koszmar. W pewnym momencie jeden z pasażerów zaatakował nożem dwóch mężczyzn. Poszkodowani mają 22 i 42 lata. Obaj odnieśli obrażenia i wymagali pomocy medycznej.

Zaatakował dwóch pasażerów. Nie znał swoich ofiar

– W autobusie miejskim linii 755 doszło do zdarzenia z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci noża – przekazał mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji.

Jak ustaliliśmy, ofiary mają rany cięte. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że napastnik nie znał zaatakowanych mężczyzn. Na razie nie wiadomo, dlaczego rzucił się na przypadkowych pasażerów.

Według nieoficjalnych informacji do ataku doszło na wysokości przystanku Prozy. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do policji o godz. 23.23.

Nożownik uciekł. Policja szuka sprawcy

Napastnik zbiegł, zanim na miejscu pojawiły się służby. Policjanci rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Funkcjonariusze mają już wstępnie wytypowaną osobę podejrzewaną o atak. Wiadomo, że sprawca był pełnoletni.

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w czasie, gdy cała Polska żyje serią brutalnych ataków w szkołach. W ostatnich dniach do tragedii doszło między innymi w Ostrołęce i pod Wyszkowem, a w sobotę kobieta zaatakowała trzy osoby w warszawskiej szkole policealnej.

Czy kolejny atak nożownika może mieć związek z tymi wydarzeniami? Jak dowiedzieliśmy się od policji, obecnie nie ma żadnych podstaw, by łączyć napaść w autobusie z ostatnimi atakami w placówkach oświatowych. Tym razem zarówno napastnik, jak i jego ofiary byli osobami dorosłymi, a samo zdarzenie nie miało związku ze szkołą. Okoliczności sobotniego ataku są wyjaśniane.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI