Horror na Białołęce! Mama zemdlała na ulicy. Jej córeczka płakała z rozpaczy w domu!

2021-01-20 8:22 Damian Ryndak
nietypowa interwencja strazy miejskiej
Autor: STRAŻ MIEJSKA

To były chyba najgorsze chwilę dla 9- letniej dziewczynki. Na ul. Modlińskiej jej mama źle się poczuła i zemdlała. Zauważył to patrol straży miejskiej. Kobieta w ostatnich słowach wyszeptała mundurowym, że w domu zostawiła małą córkę. Nie zdążyła jednak podać adresu. Karetka zabrała kobietę do szpitala, a patrol natychmiast ruszył na poszukiwania małej.

Dramat rozegrał się u zbiegu ul. Płochocińskiej i Modlińskiej. Kobieta źle się poczuła i zaczęła mdleć. Strażników miejskich wezwał patrol terytorialsów. Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce ledwo żywa mieszkanka wyszeptała, że w domu zostawiła 9-letnia córkę bez opieki. Chwilę potem straciła przytomność. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Ratownicy pojawili się na miejscu po kilku minutach i  zabrali kobietę do szpitala. A strażnicy ruszyli na poszukiwania małej dziewczynki. Ustalenie adresu nie było takie proste, bowiem adres w dowodzie kobiety był zupełnie inny niż ten, pod którym obecnie przebywała. Strażnicy udali się do jej ostatniego miejsca zamieszkania.

Ale tam się okazało, że nikt jej nie zna. Mundurowi skontaktowali się ze szpitalem, do którego trafiła i poinformowali o dziewczynce pozostawionej w domu bez opieki. Międzyczasie przepytywali mieszkańców, gdzie może mieszkać kobieta. Po kilkunastu minutach otrzymali adres od szpitala i dotarli do mieszkania. Tam zastali zapłakaną 9 – latkę, która podała numer do starszej siostry. Chwilę potem dziewczynka znalazła się pod opieką rodziny.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE