Horror w stolicy! Zawodnik MMA bronił koleżanki! Napastnik odgryzł mu ucho!

2020-07-03 7:36 DAR, dryndak@se.com.pl
ZAWODNIK MMA
Autor: arch pryw

- Taki prezent dostałem na imieniny w centrum Warszawy – mówi Piotr Kurowski „Korba”, zawodnik MMA i trener. Gdy wychodził ze znajomymi z pubu w środku miasta, siostrę kolegi zaczepiło trzech mężczyzn. - Gdy stanąłem w jej obronie, jeden rzucił się na mnie i odgryzł mi ucho! - opowiada Kurowski.

Piotr Kurowski „Korba” umówił się ze znajomymi w knajpce przy ul. Parkingowej. - Posiedzieliśmy trochę i około godz. 23 powiedzieli, że idą do domu. Ledwo wyszli podeszło do nich trzech obcokrajowców, chyba z Ukrainy i Gruzji. Byli agresywni, natarczywi, zaczęli zaczepiać moją przyjaciółkę. A ja za siostrę i brata idę w ogień! Taki jestem – opowiada „Super Expressowi” napadnięty.

Podszedł więc do mężczyzn i powiedział, żeby dali im spokój ale towarzystwo było skore do bójki. Cała trójka rzuciła się na Kurowskiego z pięściami. Jeden z nich złapał zawodnika i… odgryzł mu kawałek ucha.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE Horror w Konstancinie! Zamaskowany bandzior zmasakrował pracownika i okradł lokal!

Bronił kobiety, odgryźli mu ucho

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

- To był moment. Atakowali mnie ze wszystkich stron. Nagle jeden z nich podleciał z boku, odgryzł ucho i wypluł. Obywatel zza wschodniej granicy postanowił zabawić się w znanego boksera. Tylko na ulicy, nie na ringu – zawodnik MMA przypomniał słynnego Mike’a Tysona.

Na Parkingową natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe i policję. Zanim służby dotarły na miejsce, sprawcy uciekli.

- Na razie w tej sprawie nikt nie został zatrzymany. Trwają intensywne poszukiwania - informuje nadkom Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy. Piotr Kurowski trafił na stół operacyjny do szpitala na Banacha. Lekarzom nie udało się uratować ucha. Będzie musiał przejść operację plastyczną.