„Niespodzianka” na moście Poniatowskiego. Remont torowiska potrwa dłużej niż planowano?

Na moście Poniatowskiego pojawił się nieoczekiwany problem, który może wydłużyć remont torowiska w Alejach Jerozolimskich. Po rozebraniu konstrukcji tramwajarze odkryli, że system odwodnienia, który według dokumentacji miał działać, w rzeczywistości od lat był niesprawny! Wiceprezes Tramwajów Warszawskich Konrad Niklewicz przyznaje, że opóźnienie inwestycji staje się coraz bardziej prawdopodobne.

Remont torowiska na moście Poniatowskiego

Podczas remontu torowiska na moście Poniatowskiego pojawiły się poważne komplikacje. Tramwaje Warszawskie przyznają, że odkryte w trakcie prac problemy mogą wpłynąć na termin zakończenia jednej z największych tegorocznych inwestycji tramwajowych w stolicy. Jak podkreśla wiceprezes TW Konrad Niklewicz, źródłem problemów jest niesprawne odwodnienie obiektu.

Woda jest dużym utrudnieniem dla czynnej sieci tramwajowej, dlatego torowiska należy odwadniać. Niestety, w czasach PRL-u, kiedy powstawało wiele odcinków torowisk w Warszawie, z jakiegoś powodu nikt o tym nie pomyślał i budowano torowiska bez odwodnienia, a dzisiaj zbieramy tego negatywne konsekwencje − mówi wiceprezes.

Problemy z odwodnieniem opóźnią prace na moście?

Dopiero po rozbiórce torowiska wykonawcy odkryli problem, którego nie można było wcześniej przewidzieć. − Po demontażu, po rozbiórce płyty torowiska okazało się, że odwodnienie tej części wiaduktu, które jest w dokumentacji, w rzeczywistości nie działa. Woda się gromadzi i przyspiesza degradację całego obiektu mostowego. To jest sytuacja, której nie możemy dopuścić − podkreśla Konrad Niklewicz.

Jak dodaje, sprawa jest szczególnie istotna, ponieważ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał naprawę dylatacji oraz uszczelnienie obiektu, aby zatrzymać dalszą degradację konstrukcji. Wiceprezes TW przyznaje, że odkrycie było całkowitym zaskoczeniem.

Tramwaje Warszawskie o przyczynach awarii odwodnienia

To nieprzyjemna niespodzianka, bo musimy teraz pilnie, razem z wykonawcą i inżynierami, szukać rozwiązań dla tego, co odkryliśmy po zdemontowaniu płyty torowiska. Samo studiowanie dokumentacji nic by nam nie dało, ponieważ w dokumentacji wszystko się zgadzało. Tylko stan faktyczny nie zgadza się z tym, co jest w dokumentach zapisane − wyjaśnia.

Przyczyną obecnych problemów może być błąd popełniony podczas poprzedniego remontu mostu.

Być może projektanci, którzy robili remont w 2007 roku, popełnili jakiś błąd projektowy. Będziemy musieli teraz poradzić sobie z jego skutkami − mówi.

Co dalej z terminem zakończenia remontu?

Jeszcze przed ujawnieniem problemu TW planowały zakończyć roboty na moście do końca lipca. Teraz ten termin stoi pod znakiem zapytania.

Będziemy opinię publiczną na bieżąco informować, czy oznacza to większy zakres prac na wiadukcie i dłuższy czas ich realizacji. Tego jeszcze dziś nie wiem, bo to odkrycie to kwestia ostatnich kilkudziesięciu godzin − zaznacza Konrad Niklewicz.

Poza odcinkiem mostowym prace w Alejach Jerozolimskich przebiegają zgodnie z harmonogramem.

Fotoradary zostają na moście Poniatowskiego! Przełomowa decyzja
Sonda
Czy tramwaje w Warszawie są bezpieczne?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki