Policja została wezwana do „krzyczącej kobiety”
Jak podaje amerykańskie NBC News, do zdarzenia doszło w sobotę w dzielnicy Canoga Park w Los Angeles, krótko po zakończeniu finałów NBA. Według informacji przekazanych przez miejscową policję funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące kobiety, z której mieszkania miały dochodzić głośne krzyki. Po przybyciu na miejsce policjanci zostali skierowani do konkretnego lokalu. Drzwi otworzyła kobieta, obok której znajdował się duży pies. Zwierzę miało szczekać na funkcjonariuszy.
Policja twierdzi, że kobieta została poproszona o zabezpieczenie psa. Mieszkanka na chwilę zamknęła drzwi, jednak po ich ponownym otwarciu zwierzę wybiegło na zewnątrz. Według relacji funkcjonariuszy pies ruszył w stronę jednego z policjantów, co doprowadziło do użycia broni służbowej.
„Po prostu świętowaliśmy zwycięstwo Knicks”
Zastrzelonym zwierzęciem był Jameson – dwuletni mieszaniec bernardyna, golden retrievera i pudla. Pies miał na sobie niebiesko-pomarańczową koszulkę New York Knicks. Właścicielka psa, Marie Marseille, nie kryła rozpaczy. Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych, które obejrzano już ponad 15 milionów razy, pokazuje kobietę leżącą przy martwym zwierzęciu. Na filmie widać również kilku policjantów stojących obok kobiety pogrążonej w żałobie po stracie ukochanego psa.
– Knicks właśnie zdobyli mistrzostwo. Byliśmy po prostu bardzo szczęśliwi. Świętowaliśmy zwycięstwo Knicks – mówi zapłakana właścicielka na nagraniu.
Trwa postępowanie wyjaśniające
Po zdarzeniu ciało psa zostało zabezpieczone przez Departament Usług dla Zwierząt Miasta Los Angeles. Właścicielka współpracuje ze służbami prowadzącymi postępowanie. Sprawa wywołała ogromne emocje w Stanach Zjednoczonych. Internauci masowo komentują nagranie, zadając pytania o zasadność użycia broni wobec zwierzęcia. Policja utrzymuje jednak, że funkcjonariusz oddał strzał w reakcji na bezpośrednie zagrożenie ze strony psa.