Szolc podkreśla, że dotychczas ujawnienie swojej orientacji szło mu dość gładko. - Mam szczęście, bo zawsze trafiałem na otwartych ludzi i żyłem trochę pod kloszem. Choć kolega nie odwzajemnił uczuć – teraz chyba się żeni – ten pierwszy coming out był pozytywny, więc potem łatwiej przyszły kolejne. W liceum byłem zupełnie wyoutowany. Nigdy nie spotkałem się z negatywną reakcją – opowiada.
.
W rozmowie z nami polityk zaznaczył, że dla jego środowiska bardzo ważne jest, żeby mówić o swojej odmienności. - Ludzie boją się tego czego nie znają. Są badania, które pokazują, że choć jedna osoba LGBT w otoczeniu danej osoby w znaczy sposób zwiększa poziom jej akceptacji dla gejów czy lesbojek. Chcemy pokazać, że nie trzeba się nas bać – tłumaczył Szolc.
Szolc jest prawnikiem i doradcą ds. ochrony środowiska Klubu Poselskiego Nowoczesna. Skończył prawo polskie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego i francuskie na Université de Poitiers. Jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcące im. Mikołaja Kopernika w Łodzi. W wyborach na radnego kandydował w okręgu nr 2 - Praga Południe