Kiedy przestanie padać? Ta prognoza was zaskoczy

Po kilku dniach deszczu, chłodu i burz pogoda w Polsce wreszcie zacznie się zmieniać. Już w sobotę opady niemal całkowicie ustąpią, a w niedzielę do wielu regionów wróci prawdziwe lato z temperaturą sięgającą 30 stopni Celsjusza. Nie wszędzie jednak będzie spokojnie. W części kraju ponownie mogą pojawić się burze i grad.

Osoba na plaży patrzy na wzburzone morze i chmury. O prognozie na powrót lata przeczytasz na SE.
Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w grubej, jasnej kurtce i ciemnych spodniach stoi tyłem do obserwatora, patrząc w stronę wzburzonego morza. Brązowy piasek plaży, z widocznymi śladami stóp, rozciąga się w lewo, gdzie w oddali widać czerwono-białą latarnię morską oraz zalesiony brzeg. Fale rozbijają się o brzeg, tworząc białą pianę, a ich grzbiety są oświetlone przez nisko świecące słońce, które przebija się przez chmury z prawej strony. Duże, ciemne chmury dominują niebo po lewej stronie, kontrastując z jaśniejszym, błękitnym niebem i promieniami słońca po prawej.

Kiedy przestanie padać deszcz i będzie ciepło? Ta prognoza pogody na weekend 25-26 lipca może zaskoczyć

Po deszczowym i chłodnym tygodniu wiele osób zadaje sobie jedno pytanie: kiedy wreszcie przestanie padać? Najnowsza prognoza IMGW przynosi dobre wiadomości. Już w sobotę pogoda wyraźnie się poprawi, a w niedzielę do Polski wróci letnie ciepło. W wielu miejscach termometry pokażą nawet 30 stopni.

Sobota będzie pierwszym dniem z wyraźną poprawą pogody. Większość kraju znajdzie się pod wpływem słabnącego wyżu, a do Polski zacznie napływać cieplejsze powietrze. Na zachodzie, północy i w centrum kraju dominować będzie małe lub umiarkowane zachmurzenie. Deszczu praktycznie nie będzie. Jedynie na południowym wschodzie możliwe są słabe, przelotne opady. Temperatura również zacznie rosnąć. Na zachodzie będzie od 26 do 28 stopni. W centrum kraju termometry pokażą około 23–24 stopni, a na wschodzie od 22 do 24 stopni. Najcieplej będzie w Zielonej Górze, gdzie prognozowane jest 28 stopni. We Wrocławiu termometry pokażą 26 stopni, w Poznaniu 26 stopni, a w Warszawie 24 stopnie. Nieco chłodniej pozostanie w górach. W Zakopanem będzie około 19 stopni, a na szczytach Tatr zaledwie około 10 stopni.

Niedziela z wielkim powrotem lata! Temperatura w wielu regionach zbliży się do 30 stopni

Jeszcze lepsza pogoda czeka nas w niedzielę. Do Polski napłynie bardzo ciepłe powietrze, a temperatura w wielu regionach zbliży się do 30 stopni. Najgoręcej będzie na południu i zachodzie kraju. W Krakowie, Rzeszowie, Opolu i Katowicach prognozowanych jest 30 stopni. We Wrocławiu, Warszawie i Łodzi będzie około 29 stopni, a w Poznaniu, Bydgoszczy i Toruniu 28 stopni. Także nad morzem zrobi się cieplej. W Gdańsku temperatura wzrośnie do 26 stopni, choć bezpośrednio nad Bałtykiem będzie chłodniej – od 20 do 22 stopni.

Powrót wysokich temperatur nie oznacza jednak końca zagrożeń pogodowych. Już w niedzielę po południu od zachodu zacznie zbliżać się chłodny front atmosferyczny. Najpierw na Pomorzu, w województwie zachodniopomorskim, Lubuskiem, Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku oraz części Kujaw mogą pojawić się przelotne opady deszczu i burze. Miejscami możliwy jest także grad. Podczas burz wiatr może osiągać w porywach do 65 km/h. Na wschodzie i południowym wschodzie kraju niedziela zapowiada się znacznie spokojniej. Tam przez większą część dnia będzie słonecznie lub z niewielkim zachmurzeniem, a temperatura sięgnie od 27 do 30 stopni.

Wygląda więc na to, że najbardziej deszczowa część tygodnia jest już za nami. Sobota przyniesie długo wyczekiwaną poprawę pogody, a niedziela zaskoczy prawdziwie letnimi temperaturami. Trzeba jednak pamiętać, że wraz z powrotem upału do części kraju wrócą również burze.

Sonda
Czy lubisz upały?
Upały w Polsce. Jak Polacy sobie z nimi radzą?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki