Kierowca zatrzymał autobus i ruszył na ratunek. Trwa zbiórka krwi dla Karoliny

2026-04-26 16:55

W miniony piątek w autobusie w samym centrum Warszawy rozegrały się dramatyczne sceny. Kiedy okazało się, że stan zdrowia młodej pasażerki nagle drastycznie się pogorszył, kierowca natychmiast zatrzymał pojazd i podjął reanimację. Teraz prowadzona jest zbiórka krwi dla walczącej o zdrowie Karoliny.

autobus

i

Autor: PIOTR GRZYBOWSKI/SE/ Archiwum prywatne

Kierowca autobusu ratował życie młodej pasażerki

Fundacja Uniters zrelacjonowała w mediach społecznościowych wydarzenia, które miały miejsce w pobliżu Ronda de Gaulle'a w Warszawie. Pan Andrzej, kierowca autobusu linii 517, zatrzymał pojazd, gdy zauważył, że jedna z pasażerek potrzebuje pilnej pomocy.

"W środku młoda dziewczyna straciła przytomność, zatrzymała się akcja serca i kierowca rzucił się na pomoc. Reanimował ją aż do przyjazdu karetki, zachowując spokój, instruował ludzi, co i jak mają robić, by pomóc efektywnie. [...] Od ratowników usłyszeliśmy tylko, że udało się przywrócić akcję serca i że dziewczyna walczy…" - czytamy we wpisie Uniters.

W niedzielę pan Andrzej, twórca popularnego profilu „Kierowca Autobusu MZA” na Facebooku, odniósł się do tych dramatycznych wydarzeń. Na swoim profilu opowiedział, jak przebiegała akcja ratunkowa.

„Sytuacja, która nastąpiła, wymagała nagłego działania. Musiałem zacząć myśleć szybko. Na całe szczęście nie byłem sam. Jeszcze w czasie prowadzenia pojazdu nakazałem wykonanie telefonu na numer 112. Po zatrzymaniu pojazdu i zorientowaniu się, co się dzieje, przenieśliśmy poszkodowaną na podłogę autobusu. Ocena sytuacji i szybka reakcja. Jedna z obecnych tam pasażerek po połączeniu się z operatorem numeru 112 przekazała mi telefon. To również było bardzo ważne i pomocne” - opisywał kierowca, wyrażając wdzięczność pasażerce za wsparcie.

Mężczyzna podkreślił, że w reanimacji wspierała go jeszcze inna osoba podróżująca autobusem.

„Podczas udzielania pomocy nie byłem sam, bo razem możemy więcej. Nie pamiętam, jak to wszystko wyglądało dokładnie, bo to działo się bardzo szybko. Wiem tylko jedno, że nie jestem jedyny, który ratował młodą dziewczynę, i nie czuję się bohaterem, bo zrobiłem to, co pewnie każdy by zrobił, gdyby znalazł się w takiej sytuacji. Ratowaliśmy, jak mogliśmy i potrafiliśmy” - czytamy w jego wpisie.

Pilna zbiórka krwi dla Karoliny Kaniewskiej

Kierowca poinformował również o pilnej potrzebie oddawania krwi dla poszkodowanej pasażerki. Osoby chętne do pomocy mogą oddać krew w punkcie krwiodawstwa w szpitalu MSWiA w Warszawie od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:30 do 13:00. Przy rejestracji trzeba podać informację, że krew jest przeznaczona dla Karoliny Kaniewskiej.

Pomorskie. Rekord w resuscytacji z WOŚP-em w Gdyni
SuperZdrowi
"O profilaktyce mówimy, a powinniśmy krzyczeć" - raport „Kobieca perspektywa zdrowia”. SuperZdrowi

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki