Kobieta uderzyła w bariery na trasie S8. Troje dzieci trafiło do szpitala

Sobotni wieczór na trasie S8 zakończył się rodzinnym dramatem. Wypadek miała kobieta wioząca Peugeotem trójkę dzieci. Nieoficjalne ustalenia wskazują, że na chwilę obróciła się do dzieci z tyłu i z ogromną siłą uderzyła w bariery energochłonne tak, że jeden z małych pasażerów wypadł na jezdnię przez tylną szybę auta.

Niebezpieczny wypadek na trasie S8

Do dramatycznego wypadku doszło około godz. 19 w miejscowości Wolica w powiecie pruszkowskim. Peugeot, którym w kierunku Nadarzyna jechała kobieta z trójką dzieci, uderzył w barierki energochłonne na praktycznie prostym odcinku drogi. 

Na miejsce skierowano straż pożarną, kilka zespołów ratownictwa medycznego, policję oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy dojechali do miejsca zdarzenia z dwóch kierunków - od strony Nadarzyna i od strony Janek.

- Zdarzenie miało miejsce około godziny 19:10 na trasie S8, na wysokości miejscowości Wolica w kierunku Katowic. Kierująca pojazdem osobowym marki Peugeot straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w bariery energochłonne. Kobieta podróżowała z trójką dzieci w wieku 6, 7 i 8 lat. Kierująca była trzeźwa, nie odniosła obrażeń - przekazał w rozmowie z Super Expressem Warszawa mł. asp. Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Troje dzieci trafiło do szpitala

Najpoważniej ucierpiało dziecko, które po uderzeniu auta w barierki wypadło z pojazdu przez tylną szybę. – Dzieci zostały przetransportowane do szpitala, natomiast już go opuściły – podkreślił funkcjonariusz. Jednego z małych pasażerów na badania przetransportował śmigłowiec LPR.

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń naszych reporterów, matka w trakcie jazdy obróciła się do tyłu, w kierunku podróżujących z nią dzieci. - Co najmniej jedno z nich miało jechać bez odpowiedniego zabezpieczenia. W tym momencie auto zjechało na lewo, „złapało” lewe pobocze i wpadło w poślizg. Następnie pojazd tyłem uderzył w barierki energochłonne po prawej stronie jezdni - podaje też Miejski Reporter. Siła uderzenia była tak duża, że jedno dziecko jadące na tylnym siedzeniu zostało wyrzucone przez tylną szybę z lewej strony samochodu. 

Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru
Rozmowa na Plus
Kobieta w mundurze – blaski i cienie służby w policji

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki