Koszmar pod Legionowem. Naprawiał nocą auto, nie żyje

2021-09-14 14:55
Samochód spadł z lewarka i zabił mężczyznę
Autor: TADEUSZ MRÓZ Samochód spadł z lewarka i zabił mężczyznę

Szokujący wypadek pod Legionowem. Po północy w Stanisławowie Pierwszym przy ulicy Błękitnej doszło do tragedii. Mężczyzna zginął podczas naprawiania auta. Pojazd zsunął się z lewarka i przygniótł nieszczęśnika. Mimo szybkie akcji ratunkowe życia mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon.

Po północy w Stanisławowie Pierwszym (pow. legionowski) przy ulicy Błękitnej doszło najprawdopodobniej do nieszczęśliwego wypadku. 43-letni mężczyzna naprawiał samochód na prywatnym parkingu. W pewnym momencie pojazd zsunął się z lewarka i spadł na mężczyznę, który leżał pod spodem. Służby ratunkowe natychmiast ruszyły na pomoc nieszczęśnikowi. Wyciągnęli mężczyznę spod auta i rozpoczęli dramatyczną walkę o jego życie. Niestety, nie udało się. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.

Zobacz także: Tyran połamał kości swojej żonie. Zaatakował też policjanta

W rozmowie z "Super Expressem" prokurator Katarzyna Ryniewicz-Smela, zastępca Prokuratora Rejonowego w Legionowie przekazała, że był to tragiczny w skutkach nieszczęśliwy wypadek. Oznacza to, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. .

Przeczytaj także: Szok! Rzucił się na ekspedientkę, bo przyłapała go na TYM!

Narkotykowa szajka rozbita. Ogromna akcja CBŚP
Sonda
Czy znasz zasady udzielania pierwszej pomocy?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE