Kultowy budynek na Grochowie zrównany z ziemią. Mija dekada od jego zniknięcia z mapy

2026-04-30 14:11

Warszawski Uniwersam Grochów przez dekady przyciągał tłumy mieszkańców, będąc prawdziwym symbolem handlu w epoce PRL-u. W tym roku przypada dziesiąta rocznica wyburzenia tego charakterystycznego obiektu. W 2016 roku w jego miejscu zaczęła rosnąć galeria Rondo Wiatraczna, nad którą górują dziś wysokie apartamentowce.

Złote czasy handlu na Grochowie i bolesny koniec epoki

W czasach PRL to właśnie tutaj na zakupy ściągały największe rzesze warszawiaków. Dziesięć lat temu ten słynny budynek został całkowicie wymazany z krajobrazu stołecznej dzielnicy, pozostawiając po sobie ogromny sentyment wśród mieszkańców.

Dzisiaj w tym samym punkcie stoi potężna galeria handlowa Rondo Wiatraczna, zintegrowana z kilkunastopiętrowym blokiem mieszkalnym. O dawnej potędze tego miejsca przypomina już tylko uratowany przed zniszczeniem jasnoniebieski neon z napisem Universam „Grochów”, który po latach zamontowano na elewacji nowego kompleksu.

Jak powstawał legendarny Uniwersam Grochów i co kryło się w jego wnętrzach

Decyzja o stworzeniu tego nowoczesnego centrum handlowo-usługowego zapadła w 1973 roku, a zatwierdziło ją Prezydium Stołecznej Rady Narodowej. Wybrano wówczas działkę, na której niegdyś znajdowała się stacja zlikwidowanej w połowie minionego stulecia wąskotorowej kolejki jabłonowskiej.

Budowa ostatecznie zakończyła się w 1977 roku. Za surową, brutalistyczną formę obiektu odpowiadali architekci Józef Zaborowski oraz Mieczysław Sabat. Powierzchnia użytkowa potężnego gmachu wynosiła dokładnie 12 949 metrów kwadratowych, a wszystkie przestrzenie dla najemców rozlokowano łącznie na trzech kondygnacjach. Do pawilonu błyskawicznie wprowadziły się pierwsze przedsiębiorstwa, a w ich gronie znalazły się:

  • obszerny megasam spożywczy,
  • popularny bar szybkiej obsługi,
  • placówki Narodowego Banku Polskiego oraz banku PKO,
  • pralnia,
  • zakład fotograficzny,
  • sklep marki „Predom”,
  • kolektura Toto-Lotka,
  • kiosk „Ruchu”,
  • salon „Warmetu”,
  • lokalna kwiaciarnia,
  • kawiarnia połączona z dyskoteką,
  • lokal gastronomiczny z dużą salą bankietową i barem,
  • punkt usług zegarmistrzowskich,
  • biuro likwidacji szkód komunikacyjnych PZU,
  • rzemieślnicza spółdzielnia krawiecko-kuśnierska,
  • zakład fryzjerski.

Nieodłącznym symbolem kompleksu była rzeźba dłuta Kazimierza Zielińskiego zatytułowana „Poranek dłuta”. Przedstawiała ona młodą kobietę i została przez mieszkańców szybko ochrzczona mianem „Panienki”, a oryginalne dzieło sztuki można dziś oglądać wewnątrz nowoczesnej galerii Rondo Wiatraczna.

Warszawiacy z Grochowa i sąsiednich osiedli uwielbiali ten pawilon za świetne zaopatrzenie, które bardzo często przewyższało ofertę innych stołecznych sklepów. Zwracano też uwagę na unikalną architekturę, co poskutkowało przyznaniem projektowi zaszczytnego wyróżnienia w prestiżowym konkursie „Mister Warszawy”, zorganizowanym w 1977 roku przez dziennik „Życie Warszawy”.

Kolejne dekady przyniosły jednak powolny spadek znaczenia gmachu, co doprowadziło do całkowitego zakończenia jego działalności w drugiej dekadzie XXI wieku. Wtedy to podjęto bezwzględną decyzję o rozbiórce obiektu, którą ostatecznie sfinalizowano równo dziesięć lat temu, w 2016 roku

Zobacz w naszej galerii, jak dziś prezentuje się to miejsce:

Do nowego przystanku przez błoto i plac budowy. PKP Warszawa Grochów z mnóstwem niedoróbek

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki