Spis treści
Złote czasy handlu na Grochowie i bolesny koniec epoki
W czasach PRL to właśnie tutaj na zakupy ściągały największe rzesze warszawiaków. Dziesięć lat temu ten słynny budynek został całkowicie wymazany z krajobrazu stołecznej dzielnicy, pozostawiając po sobie ogromny sentyment wśród mieszkańców.
Dzisiaj w tym samym punkcie stoi potężna galeria handlowa Rondo Wiatraczna, zintegrowana z kilkunastopiętrowym blokiem mieszkalnym. O dawnej potędze tego miejsca przypomina już tylko uratowany przed zniszczeniem jasnoniebieski neon z napisem Universam „Grochów”, który po latach zamontowano na elewacji nowego kompleksu.
Jak powstawał legendarny Uniwersam Grochów i co kryło się w jego wnętrzach
Decyzja o stworzeniu tego nowoczesnego centrum handlowo-usługowego zapadła w 1973 roku, a zatwierdziło ją Prezydium Stołecznej Rady Narodowej. Wybrano wówczas działkę, na której niegdyś znajdowała się stacja zlikwidowanej w połowie minionego stulecia wąskotorowej kolejki jabłonowskiej.
Budowa ostatecznie zakończyła się w 1977 roku. Za surową, brutalistyczną formę obiektu odpowiadali architekci Józef Zaborowski oraz Mieczysław Sabat. Powierzchnia użytkowa potężnego gmachu wynosiła dokładnie 12 949 metrów kwadratowych, a wszystkie przestrzenie dla najemców rozlokowano łącznie na trzech kondygnacjach. Do pawilonu błyskawicznie wprowadziły się pierwsze przedsiębiorstwa, a w ich gronie znalazły się:
- obszerny megasam spożywczy,
- popularny bar szybkiej obsługi,
- placówki Narodowego Banku Polskiego oraz banku PKO,
- pralnia,
- zakład fotograficzny,
- sklep marki „Predom”,
- kolektura Toto-Lotka,
- kiosk „Ruchu”,
- salon „Warmetu”,
- lokalna kwiaciarnia,
- kawiarnia połączona z dyskoteką,
- lokal gastronomiczny z dużą salą bankietową i barem,
- punkt usług zegarmistrzowskich,
- biuro likwidacji szkód komunikacyjnych PZU,
- rzemieślnicza spółdzielnia krawiecko-kuśnierska,
- zakład fryzjerski.
Nieodłącznym symbolem kompleksu była rzeźba dłuta Kazimierza Zielińskiego zatytułowana „Poranek dłuta”. Przedstawiała ona młodą kobietę i została przez mieszkańców szybko ochrzczona mianem „Panienki”, a oryginalne dzieło sztuki można dziś oglądać wewnątrz nowoczesnej galerii Rondo Wiatraczna.
Warszawiacy z Grochowa i sąsiednich osiedli uwielbiali ten pawilon za świetne zaopatrzenie, które bardzo często przewyższało ofertę innych stołecznych sklepów. Zwracano też uwagę na unikalną architekturę, co poskutkowało przyznaniem projektowi zaszczytnego wyróżnienia w prestiżowym konkursie „Mister Warszawy”, zorganizowanym w 1977 roku przez dziennik „Życie Warszawy”.
Kolejne dekady przyniosły jednak powolny spadek znaczenia gmachu, co doprowadziło do całkowitego zakończenia jego działalności w drugiej dekadzie XXI wieku. Wtedy to podjęto bezwzględną decyzję o rozbiórce obiektu, którą ostatecznie sfinalizowano równo dziesięć lat temu, w 2016 roku.
Zobacz w naszej galerii, jak dziś prezentuje się to miejsce: