Lodowiska w Warszawie 2020. Stołeczny ratusz podjął decyzję. Wiemy, co będzie z miejskimi lodowiskami

2020-12-02 16:47 Alicja Guz
Lodowisko Warszawa
Autor: Shutterstock

To już niestety jest pewne – tej zimy Warszawa nie uruchomi miejskich lodowisk. Taką decyzję podjął stołeczny ratusz. Miłośnicy rekreacyjnej jazdy na łyżwach nie będą mogli skorzystać z zimowej atrakcji na Starówce czy pod Pałacem Kultury. Otwarte zostanie tylko jedno lodowisko w Warszawie. Dostęp do niego będzie jednak ograniczony.

Lodowiska w Warszawie będą zamknięte?

Ta informacja nie spodoba się stołecznym miłośnikom jazdy na łyżwach. W zbliżającym się sezonie w Warszawie nie będzie miejskich lodowisk. Co prawda nie ma przepisów, które jednoznacznie zakazywałyby takiej działalności, jednak ratusz ze względu na panującą pandemię zdecydował, że takich atrakcji tej zimy w mieście nie będzie. "Rządowe rozporządzenia są nieprecyzyjne, szybko się zmieniają, a sytuacja epidemiczna wciąż jest niestabilna- dlatego w tym roku zdecydowaliśmy, że miejskie lodowiska w @warszawa nie będą otwarte" poinformowała na Twitterze Karolina Gałecka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta. Warszawiacy tej zimy nie będą zatem mogli skorzystać m.in. z lodowiska na Starówce czy pod Pałacem Kultury. Nie wystartuje również Zimowy Narodowy, czyli ogromne, sezonowe lodowisko na Stadionie Narodowym. Tam aktualnie mieści się tymczasowy szpital dla osób chorych na COVID-19.

Dwa lodowiska jednak otwarte?

Nie wszystko jednak stracone, Jak się okazuje, są dwa lodowiska w Warszawie, które będą czynne. Pierwsze to Tor Łyżwiarski Stegny przy ul. Inspektowej. Niestety, nie będzie on dostępny dla wszystkich. Jak przekazała Karolina Gałecka, mogą na nim “trenować kluby i sportowcy”. Drugim wyjątkiem jest przy ul. Łabiszyńskiej na Targówku. - Władze Warszawy podjęły decyzję, aby nie otwierać wszystkich lodowisk, natomiast moje lodowisko jest już zbudowane, wystarczy tylko wylać wodę - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl Jacek Pużuk, dyrektor lodowiska na Targówku.

Ile osób na lodowisku?

W rozmowie z polsatnews.pl Jacek Pużuk dodał, że z powodu braku konkretnych wytycznych, sam ustalił ograniczenia dla osób korzystających z jego lodowiska na Targówku. Przyjął on identyczne normy, jak te panujące w siłowniach, czyli jedna osoba na 10 m2. Wynika z tego, że na tafli lodowiska jednocześnie może przebywać 60 osób, a w całym obiekcie 80.

Szczepienie na koronawirusa. Morawiecki właśnie to UJAWNIŁ. Każdy musi to wiedzieć