Napadali na przewoźników z aplikacji na Mokotowie
Działania przestępczej pary, składającej się z 21-letniego mężczyzny i 20-letniej kobiety, skupiały się na kierowcach "na aplikację". Ich schemat był powtarzalny: celem były drogie smartfony, które sprawcy mogli szybko spieniężyć.
Do jednego ze zdarzeń doszło przy ulicy Chocimskiej na Mokotowie. Ofiarą padł obywatel Indii, kierowca, który zgłosił kradzież telefonu o wartości około 5600 złotych. Para zamówiła kurs, a w trakcie przejazdu, pod pretekstem korzystania z urządzenia, przejęła smartfon. Po dotarciu na miejsce, złodzieje wybiegli z pojazdu ze skradzionym sprzętem. Kiedy poszkodowany kierowca podjął próbę pościgu, kobieta rozpyliła w jego kierunku gaz pieprzowy, uniemożliwiając interwencję.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu mokotowskiej komendy. Ich intensywna praca operacyjna pozwoliła na zidentyfikowanie osób i ustalenie miejsca ich pobytu.
Uciekinier w mieszkaniu
W trakcie kontroli wytypowanego lokalu, funkcjonariusze policji zatrzymali wspomnianą 21-letnią kobietę i 20-letniego mężczyznę. W działania zaangażowali się również funkcjonariusze Wydziału Nieletnich i Patologii, którzy ujawnili w lokalu osobę nieletnią, poszukiwaną celem doprowadzenia do zakładu poprawczego. Nieletni został przekazany do dalszych czynności.
Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez podejrzanych, policjanci zabezpieczyli skradzione telefony komórkowe, gotówkę oraz pojemniki z gazem pieprzowym. Zebrany materiał dowodowy pozwolił powiązać zatrzymanych z innym podobnym zdarzeniem.
To drugie przestępstwo miało miejsce pod koniec kwietnia w rejonie ulicy Gandhiego na Mokotowie. Ofiarą padł inny kierowca przewozów "na aplikację". Złodzieje skradli mu dwa telefony komórkowe o łącznej wartości około 1800 złotych. Także w tym przypadku, w celu utrzymania się w posiadaniu skradzionego mienia, sprawcy grozili użyciem gazu obezwładniającego.
Zgromadzony materiał dowodowy umożliwił przedstawienie 21-letniemu mężczyźnie i 20-letniej kobiecie zarzutów dotyczących kradzieży rozbójniczych, których dopuścili się, działając wspólnie. Prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji.
Wypadek karetki na rondzie ONZ w Warszawie. Ambulans zderzył się z taksówką "na aplikację":