Sokołów Podlaski. Zabił dziadka popielniczką, ale do więzienia nie pójdzie
Brutalne zabójstwo pod Sokołowem Podlaskim (woj. mazowieckie) wstrząsnęło lokalną społecznością. Od miesięcy nie mówi się o niczym innym tylko o krwawych zdarzeniach w domu 89-letniego Mariana D. W sprawie tragedii ujawniane są coraz to nowsze fakty, które dają przerażający obraz horroru jaki przeżył dziadek, zakatowany przez własnego wnuczka. Jakub W. (26 l.) z Wańtuch (woj. mazowieckie) miał w swojej wiosce opinię awanturnika, który kiedyś może zrobić coś okropnego. Niestety, przewidywania mieszkańców stały się faktem. W lutym 2023 roku Jakub od rana chodził nabuzowany. W pewnej chwili poszedł do pokoju Mariana D. († 89 l.), swojego dziadka, z którym mieszkał od jakiegoś czasu. Chciał od niego trochę pieniędzy. Starszy mężczyzna odmówił, tłumacząc, że w domu nie ma grosza. Po tych słowach Jakub wściekł się. Pomiędzy mężczyznami doszło do głośnej awantury. Nagle Jakub chwycił stojącą na stole szklaną popielniczkę. Rzucił się na dziadka i zaczął okładać nią pana Mariana po głowie. Zamroczony mężczyzna, brocząc krwią, osunął się na podłogę. Z rozległymi obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala.
Zaatakował dziadka popielniczką. Mężczyzna nie przeżył
Niestety, lekarzom nie udało się uratować jego życia. Jakub W. został zatrzymany, dwa dni po zbrodni usłyszał zarzut dokonania zabójstwa. – Podejrzany nie ustosunkował się do stawianego zarzutu i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura posiadała informacje wskazujące na to, że podejrzany mógł leczyć się psychiatrycznie. Wiadomości te będą weryfikowane w toku śledztwa – informowała prok. Krystyna Gołąbek z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Zbrodnia bez kary. Zadecydowała opinia biegłych
Śledztwo nie zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia. – Badania przeprowadzone przez biegłych psychiatrów wykazały, że Jakub W. w chwili popełnienia czynu był niepoczytalny. W związku z tym skierowaliśmy do Sądu Okręgowego w Siedlcach wniosek o umorzenie postępowania w tej sprawie i umieszczenie Jakuba W. w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Sąd do wniosku się przychylił, decyzja w tej sprawie jest prawomocna – informuje Leszek Soczewka Prokurator Rejonowy w Sokołowie Podlaskim.