„Moo-żesz to zobaczyć?” Krowa z Żuromina stała się gwiazdą internetu

Niecodzienna interwencja na Mazowszu. Mieszkańcy Żuromina przecierali oczy ze zdumienia, gdy o świcie ulicami miasta spacerowała... krowa. Zwierzę postanowiło wybrać się na samotną wycieczkę, a jego wyprawę zakończyli dopiero policjanci.

Niecodzienna interwencja. Krowa na ulicach Żuromina

Do zdarzenia doszło w piątek (26 czerwca) około godziny 6:20. Dyżurny żuromińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o krowie przechadzającej się po ulicach miasta. Na miejsce natychmiast skierowano dzielnicowych.

Funkcjonariusze szybko odnaleźli zwierzę i zadbali o to, by nie stwarzało zagrożenia dla kierowców i pieszych. Ponieważ krowa nie miała kolczyków identyfikacyjnych, na miejsce wezwano także policjantów drogówki, którzy pilnowali zwierzęcia, podczas gdy dzielnicowi ustalali właściciela.

Policja ustala właściciela uciekinierki

Po krótkim czasie zagadka została rozwiązana. Okazało się, że krowa uciekła z gospodarstwa jednego z mieszkańców Żuromina i wybrała się na poranną przechadzkę. Zwierzę bezpiecznie wróciło do właściciela.

Właściciel krowy odpowie przed sądem

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. 73-letni właściciel nie przyznał się do winy. Policjanci skierowali więc do sądu wniosek o jego ukaranie. Mężczyzna odpowie za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia oraz brak jego wymaganej identyfikacji i rejestracji.

Policja przypomina, że odpowiednie zabezpieczenie zwierząt gospodarskich to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa. Zwierzę, które nagle pojawi się na drodze, może doprowadzić do bardzo groźnego wypadku.

Sonda
Widziałeś/aś kiedyś policjantów w akcji?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki