46-latek ze Stanisławowa został podpalony i doznał poparzeń II stopnia. Za ten okrutny czyn mieli być odpowiedzialni jego koledzy. - Poszkodowany mężczyzna poinformował, że dwa dni wcześniej, na przystanku autobusowym w Ludwinowie, został podpalony wkładem do znicza przez dwóch znanych mu mężczyzn - przekazała sierż. Paula Antolak, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim.
i
Autor: KPP Mińsk Mazowiecki/ Materiały prasowe
Stanisławowo. 46-latek podpalony wkładem do znicza
W poniedziałek (27 stycznia) 46-letni mężczyzna z poparzeniami II stopnia zgłosił się do komisariatu w Stanisławowie pod Mińskiem Mazowieckim.
Powiedział funkcjonariuszom, że dwa dni wcześniej został zaatakowany przez swoich kolegów na przystanku autobusowym. Mieli podpalić go wkładem do znicza.