Spis treści
Gigantyczna liczba podróbek w Wólce Kosowskiej
W środę przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej wydali komunikat dotyczący kontroli, którą w Centrum Handlowym w Wólce Kosowskiej przeprowadzili funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. W trakcie czynności zabezpieczono kosmetyki oraz biżuterię opatrzone logotypami popularnych marek, które zlokalizowano w pawilonach wynajmowanych przez obywatela Chin.
"Łącznie zabezpieczono 157,5 tys. sztuk podrobionych perfum, kosmetyków, biżuterii, zegarków oraz odzieży" - przekazano.
Okazuje się, że to nie był koniec działań służb. Kolejne podróbki w postaci odzieży i dodatków zimowych odkryto w pawilonie, który wynajmowała obywatelka Wietnamu. Tam mundurowi zarekwirowali ponad 2,6 tys. czapek, rękawiczek, opasek i innych elementów zimowej garderoby. Ponadto zabezpieczono ok. 1,5 tys. naszywek z zastrzeżonymi znakami towarowymi.
Handel podróbkami. Jakie kary przewiduje prawo?
"W obu przypadkach przedstawiciele kancelarii prawnej reprezentującej właścicieli znaków towarowych potwierdzili, że zatrzymany towar został opatrzony tymi znakami nielegalnie. Zapowiedzieli złożenie wniosku o ściganie sprawców przestępstwa. [...] Za handel towarami z podrobionymi znakami towarowymi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności" - podkreślili przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej.
Szacuje się, że wartość zabezpieczonych przedmiotów wynosi blisko 6,5 mln zł. Zarekwirowany towar został przetransportowany do magazynu MUCS w Legionowie. Dalsze postępowanie w obu sprawach prowadzi warszawski MUCS, a nadzór nad nim sprawuje Prokuratura Rejonowa w Piasecznie.
Czytaj również: Policjant z Mazowsza trafił za kraty. Poszło o alkohol i kobietę w radiowozie