Rozbój na Amerykaninie z synem w Warszawie. Zatrzymani nastolatkowie w wieku 14–16 lat
Policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II zatrzymali czterech nastolatków podejrzanych o udział w rozboju na obywatelu Stanów Zjednoczonych i jego synu. Do zdarzenia doszło na terenie Mokotowa. Sprawcy mieli od 14 do 16 lat. Decyzją sądu rodzinnego trzech z nich zostało umieszczonych w schroniskach dla nieletnich. Jak ustalili funkcjonariusze, do ataku doszło po tym, jak grupa nastolatków zaczęła śledzić pokrzywdzonych już na terenie Śródmieścia. Młodzi mężczyźni jechali tym samym pociągiem metra co Amerykanin i jego syn. Wysiedli razem z nimi na jednej ze stacji na Mokotowie. To właśnie tam doszło do napaści. Sprawcy użyli wobec pokrzywdzonych gazu pieprzowego i zaatakowali ich. Potem zabrali im plecak, w którym znajdowały się m.in. ubrania i szaliki warszawskiego klubu sportowego. Po dokonaniu rozboju napastnicy uciekli w różnych kierunkach. Część z nich uciekła autobusami.
To nie był pierwszy taki ich czyn. Trzech nieletnich trafiło do ośrodka
Policjanci natychmiast dostali zgłoszenie o napadzie. Zabezpieczyli nagrania z monitoringu znajdującego się zarówno w metrze, jak i w jego okolicach. Analiza zapisów z wielu kamer pozwoliła odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia i trasę ucieczki sprawców po dokonaniu. Dzięki temu policjanci szybko wytypowali osoby mogące mieć związek z napadem. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II oraz policjanci z Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji. Zatrzymano czterech nastolatków w wieku 14, 15 i 16 lat. Okazało się, że nie był to jedyny czyn, z którym mogli mieć związek. Policjanci ustalili, że w połowie lutego doszło do podobnego zdarzenia na jednej ze stacji metra. Wówczas zaatakowany został kibic tego samego klubu sportowego, któremu sprawcy zabrali klubowy szalik. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego. Decyzją sądu trzech zatrzymanych zostało umieszczonych w schroniskach dla nieletnich. Czwarty z nich po wykonaniu czynności procesowych, w tym przesłuchaniu, został zwolniony.