- Warszawa została uznana przez New York Times za najgorętszy kierunek turystyczny 2026 roku.
- Niemiecki influencer, Kilian Kroh, był zachwycony stolicą Polski, porównując ją do pałacu.
- Nowoczesne metro i kulturalne atrakcje Warszawy zdobywają uznanie na całym świecie.
- Czy fala zachwytów zwiastuje turystyczny boom?
Warszawa na liście „52 Places to Go in 2026”
Warszawa została wyróżniona w prestiżowym zestawieniu amerykańskiego dziennika „The New York Times” - „52 Places to Go in 2026”. Stolica Polski zajęła drugie miejsce w tym globalnym rankingu, wyprzedzając takie znane destynacje, jak Bangkok, Barcelona, Islandia czy Melbourne. To ogromne wyróżnienie, które podkreśla dynamiczny rozwój Warszawy, łączącej bogatą historię z nowoczesnością i tętniącą życiem kulturą.
Dziennikarze „New York Times” zwracają uwagę na nowatorskie przestrzenie kultury, dynamiczną scenę artystyczną oraz wyjątkowe doświadczenia, które czekają na odwiedzających. Szczególnie docenione zostało Muzeum Sztuki Nowoczesnej, zaprojektowane przez Thomasa Phifera.
„Budynek lśni obok monumentalnego Pałacu Kultury i Nauki, wyznaczając nowy rozdział w historii przestrzeni publicznej i tożsamości kulturalnej miasta” - piszą publicyści NYT. Ich zdaniem, warto zwrócić uwagę na wystawę „Kwestia kobieca 1550–2025”, która prezentuje bogactwo twórczości artystek od renesansu po współczesność.
Plac Defilad - metamorfoza serca Warszawy
Zmiany zachodzą również w samym sercu miasta. „New York Times” opisuje, jak Plac Defilad, niegdyś przestrzeń masowych parad (a dla Warszawiaków letnia "patelnia" i mało estetyczny parking), przeobraża się w zieloną, przyjazną pieszym i pełną życia przestrzeń publiczną. Nowa aranżacja połączy kluczowe instytucje kultury, w tym muzeum oraz planowaną siedzibę TR Warszawa.
Dziennikarze przypominają, że przez lata Warszawa była postrzegana jako miasto "funkcjonalne i pragmatyczne". Dziś jednak, jak zauważają autorzy zestawienia, stolica domaga się, by zobaczono ją na nowo - jako metropolię kreatywną, pełną energii, odradzającą się jak feniks z popiołów.
Niemiecki tiktoker w szoku: „W Polsce można poczuć się jak w pałacu!”
Rok 2025 przyniósł prawdziwy wysyp zagranicznych zachwytów nad Polską w mediach społecznościowych. Na pierwszy plan wysunęła się Warszawa, a prawdziwym hitem internetu okazało się nagranie niemieckiego tiktokera Kiliana Kroha. Choć w Niemczech wciąż silne są krzywdzące wyobrażenia o Polsce, jedna wizyta wystarczyła, by kompletnie je zburzyć. Gdy Kroh pojawił się w stolicy, doznał szoku, którego - jak sam przyznał - zupełnie się nie spodziewał. Jego relacja błyskawicznie stała się viralem i wywołała konsternację wśród jego rodaków.
„Przeżyłem największy szok w życiu” - przyznaje Kilian Kroh na nagraniu. Wszystko zaczęło się w warszawskim metrze, które wprawiło go w osłupienie. „To metro wygląda jak z przyszłości!” - mówi, nie kryjąc zdumienia.
Tiktoker nie gryzł się w język, porównując realia Polski i Niemiec. Stwierdził wprost, że gdy niemieckie dworce często przypominają „wysypisko śmieci”, w Warszawie można poczuć się „jak w pałacu”. Szczególne wrażenie zrobiły na nim stacje metra, z których każda - jak zauważył - „ma w sobie coś wyjątkowego”. Wymieniał m.in. sufity wyglądające jak rozgwieżdżone niebo oraz ściany częściowo wykończone marmurem.
„W Berlinie przetrwałoby to może 10 minut” - podsumował gorzko, dodając, że czystość była tak imponująca, iż „można jeść z podłogi”. Na tym lista zaskoczeń się nie kończyła. Kroh zwrócił uwagę na niską cenę biletu - 80 centów - skuteczne bramki eliminujące jazdę na gapę oraz nowoczesne składy metra.
Czy Warszawę zaleje fala turystów?
Po wizycie w Warszawie Kilian Kroh zapowiedział, że na pewno wróci do Polski, by kontynuować swoje podróże po Polsce i odwiedzić Kraków, Wrocław oraz Gdańsk. I pewnie nie jest jedyny. Czy to znaczy, że na wiosnę 2026 roku Warszawa może spodziewać się zmasowanego ataku turystów? Wiele na to wskazuje.