Spis treści
Nowe fotoradary w Warszawie. ZDM zdradza lokalizacje
Stołeczny Zarząd Dróg Miejskich ruszył z przetargiem, którego efektem będzie instalacja trzech zupełnie nowych urządzeń do pomiaru prędkości. Wiadomo już, że sprzęt wypełni dotychczas puste maszty. Kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność na skrzyżowaniu ulicy Górczewskiej z Konarskiego, w rejonie Alei Krakowskiej i Komitetu Obrony Robotników, a także u zbiegu Powstańców Śląskich z Człuchowską.
Drogowcy nie zapominają również o dotychczasowej infrastrukturze, planując odświeżenie technologii w czterech funkcjonujących już punktach. Modernizacja obejmie urządzenia rejestrujące przy Trakcie Brzeskim i Objazdowej, na ulicy Słomińskiego nieopodal Mostu Gdańskiego, wzdłuż ulicy Przyczółkowej oraz na Armii Krajowej w dzielnicy Wesoła.
Odcinkowy pomiar prędkości na Wisłostradzie i Moście Poniatowskiego
Instalacja klasycznych rejestratorów to zaledwie wstęp do szerszych działań. Przedstawiciel ZDM Maciej Dziubiński poinformował PAP, że sfinalizowano już kontrakt na uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości na Wisłostradzie. Analogiczne rozwiązanie pojawi się niebawem na Moście Poniatowskiego, co wymusi demontaż starych mierników i przeniesienie ich w inne rejony miasta.
Rejestrator strzegący wyjazdu z tunelu Wisłostrady trafi docelowo na ulicę Wóycickiego. Z kolei pierwsza z sześciu kamer działających na Moście Poniatowskiego zniknęła już ze swojego miejsca i od kwietnia monitoruje skrzyżowanie Grochowskiej z Zamieniecką. Warto przypomnieć, że na początku roku doszło tam do tragicznego w skutkach zdarzenia. W styczniowym wypadku zginął sześcioletni chłopiec, a trzy kobiety odniosły obrażenia.
Pozostałe pięć mierników zdjętych z przeprawy nad Wisłą również otrzyma nowe lokalizacje. Sprzęt z Mostu Poniatowskiego trafi na Trasę Łazienkowską w pobliżu Torwaru, a także u zbiegu Alei Solidarności ze Szwedzką. Urządzenia zostaną zainstalowane również przy Starzyńskiego koło Mostu Gdańskiego, na Alei Niepodległości przy Woronicza oraz w rejonie skrzyżowania Alei Wilanowskiej z Domaniewską. W ten sposób stołeczne służby zamierzają uszczelnić kontrolę nad krewkimi kierowcami.