Ochroniarz został urzędnikiem. Targówek pokochał pana Józefa

2021-09-29 14:10
Targówek pokochał pana Józefa
Autor: Sebastian Wielechowski/Super Express

Pana Józefa pokochali mieszkańcy Targówka, którzy przez ostatnie miesiące pojawiali się w urzędzie przy Kondratowicza, by załatwić jakąś sprawę i stali w kilometrowych kolejkach. Józef Fabisiak (71 l.) z ochroniarza awansował na pracownika urzędu. Stał się niemal jego twarzą. Został pierwszym na Targówku kancelistą. Co takiego zrobił?

- Ja nic nadzwyczajnego nie robię. Nie rozumiem dlaczego nagle wszyscy zaczęli o mnie mówić. Po prostu chcę, by ludzie czuli się tu dobrze. Jeśli ktoś wchodzi do urzędu, widzi kilkanaście okienek i korytarzy, czuje się zagubiony. Więc pytam, w czym pomóc - mówi "Super Expressowi" pan Józef. W pandemii to proste pytanie "W czym pomoc?" zadawał kilkadziesiąt razy dziennie.

- Był ochroniarzem, a w naturalny sposób stał się gospodarzem WOM. Obserwowaliśmy go z fascynacją z góry. Przez osiem godzin przemierzał kilometry w holu na parterze od człowieka do człowieka. Z tym zagadał, tego rozbawił żartem, tamtemu poradził, by nie stał w tej kolejce tylko podszedł do innego okienka - opowiadają nam urzędnicy z Targówka.

Rozładowanie tych "korków" w urzędzie to częściowo właśnie zasługa Józefa Fabisiaka. Częściowo - wprowadzonych przez urząd zmian logistycznych. Gdy w urzędzie na tablicy wyświetlały się petentom komunikaty z prośbą o opinie o pracy urzędu z telefonami na biurko dwóch zastępców burmistrza, rozdzwonili się mieszkańcy. I wielu dzwoniących, po opowiedzeniu swoich spraw kończyło stwierdzeniem "a ochroniarz wspaniały" , "przemiły ten siwy pan co wita klientów", "ochroniarz cudo!".

Zobacz koniecznie: Dostałeś takiego SMS-a? To gigantyczne oszustwo! Nie daj się okraść

Pan Józef z uśmiechem otwiera drzwi szeroko gdy widzi z daleka że podjeżdża ktoś na wózku lub idzie starsza pani o kulach. Było wiadomo, że taki człowiek to skarb. Władze dzielnicy zastanawiały się jak ten potencjał wykorzystać i z pracownika ochrony Józef Fabisiak został pracownikiem urzędu. Pierwszym w urzędzie na Targówku kancelistą.

- Taki etat mogliśmy mu przyznać. Choć do tej pory taka funkcja była nieco zapomniana i niewykorzystywana - zwraca uwagę wiceburmistrz dzielnicy Dorota Kozielska.

Z ochroniarza na urzędnika. Pokochacie Pana Józefa!
Sonda
Jak oceniasz pracę warszawskich urzędów?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE