„Odeszła na wieczną wartę”. Nie żyje Jadwiga Chruściel, córka dowódcy Powstania Warszawskiego

We wtorek, 26 kwietnia, na wieczną wartę odeszła Jadwiga Chruściel „Kozaczek”, córka dowódcy Powstania Warszawskiego, gen. Antoniego Chruściela „Montera”. Służyła jako łączniczka sztabu I Obwodu AK „Radwan” Śródmieście. Pierwsze informacje dotyczące śmierci Jadwigi Chruściel przekazało Muzeum Powstania Warszawskiego.

„Odeszła na wieczną wartę”. Nie żyje Jadwiga Chruściel. Córka dowódcy Powstania Warszawskiego
Autor: RAFAŁ GUZ / PAP/ Archiwum prywatne

Jadwiga Chruściel "Kozaczek" urodziła się 25 czerwca 1928 r. w Stryju. Była córką gen. Antoniego Chruściela "Montera" – komendanta Okręgu Warszawskiego AK i dowódcy Powstania Warszawskiego. Podczas Powstania służyła w stopniu strzelca jako łączniczka sztabu I Obwodu AK "Radwan" w Śródmieściu. Jadwiga Chruściel w 1956 r. wraz z ojcem i rodziną wyemigrowała do USA. W Stanach Zjednoczonych włączyła się do pracy harcerskiej prowadząc przez 3 lata Hufiec "Podhale" w Nowym Jorku. W okresie 1969-73 była dwukrotnie wybrana Komendantką Chorągwi.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nawet kojec dla psów musi być większy. Mikrokawalerka 7 mkw. do wynajęcia w Warszawie

Wspomnienia ojca

Jadwiga Chruściel wspominając w 2018 roku swojego ojca powiedziała: „Mój ojciec żył dla Polski i tak było już do samego końca. Był wiernym oddanym synem ojczyzny i polskiego narodu, a jako dowódca walczącej Warszawy nie spał, nie jadł tylko wiecznie sprawdzał, co się dzieje. I był do tego bardzo dobrze przygotowany".

Oceniła, że rola jej ojca w powstaniu wynikała z przyjęcia na siebie patriotycznych obowiązków.

Mój ojciec zawsze mówił, i ja to będę pamiętać i każdemu będę powtarzać – „ja swoje zrobiłem”. Uważał, że tyle ile mógł, czego się podjął, tyle zrobił, i to mu wystarczało. Dla mojego ojca to był obowiązek – mówiła Chruściel. Podkreśliła też, że jej ojciec był skromnym człowiekiem, który w rodzinnym domu zawsze dbał o zachowanie polskich tradycji.

NIE PRZEGAP: Znana sieć zamknęła swoje sklepy w Warszawie. Podała lakoniczny komunikat

Do ostatnich dni

Do ostatnich dni Jadwiga Chruściel utrzymywała kontakt ze swoimi wychowankami z Londynu i Nowego Jorku.

Zawsze uśmiechnięta, do końca dzielna, niezależna, wymagająca od siebie i innych – wspominają ją harcerze i harcerki.

Bohaterowie są wśród nas. Muzeum Powstania Warszawskiego wręczyło nagrody "Anody"
Sonda
Czy wiesz, kiedy upadło powstanie warszawskie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki