W takcie podczas niedzielnego (11 listopada) marszu idącego ulicami Warszawy, doszło do wielokrotnego odpalenia rac. Funkcjonariusze podczas czynności zabezpieczyli wizerunki pierwszych osób, które miały się tego dopuścić.
"Z uwagi na uzasadniony interes społeczny, a także w związku z ustawowym obowiązkiem ścigania przez policję sprawców przestępstw i wykroczeń , wizerunki te publikujemy na naszej stronie internetowej. Policjanci prowadzący przedmiotowe postępowanie zwracają się do wszystkich z prośbą o pomoc w identyfikacji osób widocznych na zdjęciach" - apeluje policja. Zdjęcia można znaleźć tutaj.
>> 5 tys. złotych nagrody za wskazanie sprawców spalenia flagi UE
Przypomnijmy, marsz został zorganizowany przez rząd i objęty patronatem prezydenta. Była to odpowiedź na zakaz dla Marszu Niepodległości wydany przez prezydent Warszawy, Hannę Gronkiewicz-Waltz. Ostatecznie sąd uchylił zakaz, a środowiska narodowe - organizujące Marsz Niepodległości - po negocjacjach zgodziły się na jeden wspólny marsz, który przeszedł tą samą trasą, jaką pierwotnie miał iść Marsz Niepodległości.