Gdzie uderzą burze? IMGW ostrzega
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował w poniedziałek "żółte" alerty przed burzami, które obejmą fragmenty sześciu województw: podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego, mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego. Ostrzeżenia pierwszego stopnia wejdą w życie o godzinie 14:00 i będą obowiązywać do 21:00.
"Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 25 mm, lokalnie 30 mm oraz porywy wiatru do 65 km/h. Lokalnie grad" - czytamy w opisie ostrzeżenia dla Warszawy.
Pogoda na początek tygodnia. Opady i wahania temperatur
Z najnowszej prognozy synoptyków IMGW wynika, że 18 maja na zachodzie i południowym zachodzie Polski niebo będzie umiarkowanie zachmurzone. W pozostałych rejonach przewidywane jest duże zachmurzenie z lokalnymi przejaśnieniami. Oprócz miejsc objętych alertami, deszcz może wystąpić także na południu, zachodzie i północy kraju. Najcieplej będzie na południowym wschodzie (do 21°C), podczas gdy w pasie od Górnego Śląska i Małopolski do Wielkopolski termometry wskażą zaledwie 12-16°C. Na Podhalu i w Beskidzie Śląskim temperatura wyniesie ok. 9°C.
Noc z poniedziałku na wtorek przyniesie zanikające burze na wschodzie i południowym wschodzie. Opady deszczu ominą południowy zachód. Temperatura spadnie do 4°C na zachodzie i Podhalu, a na wschodzie utrzyma się w okolicach 11°C. W kotlinach sudeckich możliwe są przygruntowe przymrozki do -1°C.
We wtorek, 19 maja dominować będzie pogoda w kratkę z dużym zachmurzeniem i przelotnym deszczem. Po południu burze mogą pojawić się na południowym zachodzie i w Bieszczadach. Termometry wskażą od 16°C na obszarach podgórskich Karpat do 21°C na wschodzie i zachodzie, natomiast najchłodniej będzie nad morzem - od 12 do 15°C.
Dobudowali apartamenty na szczycie bloku z PRL w Warszawie - zobacz zdjęcia: