Oszust chciał obrobić kasyno

2016-07-06 11:00

Przekręt metodą "na policjanta" zyskał zupełnie nowe oblicze. Krzysztof L. (35 l.) udając funkcjonariusza próbował okraść znane kasyno w hotelu Marriott. Próbował wmówić obsłudze, że policja musi zabezpieczyć gotówkę, bo groźni przestępcy planują skok na kasę!

chciał okraść kasyno
Autor: Archiwum serwisu chciał okraść kasyno

Pracownica kasyna odebrała dziwny telefon. Podający się za funkcjonariusza policji mężczyzna twierdził, że ma tam dojść do napadu. - Łupem przestępców miała paść cała zgromadzona w kasie gotówka. Mężczyzna przestrzegał rozmówczynię, że we współpracy ze złodziejami są niektóre osoby z ochrony i kasjer, dlatego miała zachować pełną dyskrecję, by nie zepsuć planowanej przez niego akcji - mówi kom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji w Śródmieściu. Oszust wypytywał kobietę, ile pieniędzy jest w kasie, a później kazał je wszystkie spakować do reklamówki i wynieść we wskazane przez niego miejsce. - Tam pieniądze miał przejąć rzekomy policjant, który w zamian miał przekazać tę samą kwotę, ale fałszywych banknotów, które mieli później ukraść napastnicy - relacjonuje kom. Szumiata. Ta niestworzona historia wzbudziła podejrzenia u pracownicy kasyna, która dla pewności zadzwoniła do prawdziwych policjantów. - Poinstruowaliśmy ją, by do dwóch toreb zamiast 980 tysięcy złotych włożyła papierowe serwetki i pocięte gazety. Fałszywy policjant wpadł, gdy odbierał torby w umówionym miejscu - zdradza Robert Szumiata. Krzysztof L. był kompletnie zaskoczony. Był przekonany, że podrobiona legitymacja policyjna i odznaka zapewnią mu dostatek do końca życia. Niestety, bardzo się pomylił. 35-latkowi grozi 8 lat odsiadki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki