Spis treści
Alarm na lotnisku. Terminal A i B ewakuowane
Do zdarzenia doszło po godzinie 18. Służby otrzymały informację o samotnym bagażu pozostawionym w strefie odlotów. Zgodnie z procedurą natychmiast wyznaczono strefę bezpieczeństwa i rozpoczęto ewakuację pasażerów z terminali A i B oraz części przylotów przy wejściu A1. Ruch kołowy na „Odlotach” został wstrzymany – mogły tamtędy przejeżdżać jedynie autobusy miejskie.
Na miejsce wezwano pirotechników Straży Granicznej, policję, straż pożarną i służby medyczne. Przeprowadzono rozpoznanie pirotechniczne, aby ustalić, czy pozostawiony przedmiot nie stanowi zagrożenia.
Bagaż niegroźny, ale procedury muszą działać
Po sprawdzeniu pakunku okazało się, że nie zawiera on żadnych niebezpiecznych materiałów. Mimo to służby musiały przeprowadzić pełną procedurę – od ewakuacji, przez zabezpieczenie terenu, po dokładne prześwietlenie bagażu. To standardowe działania stosowane na wszystkich dużych lotniskach.
Władze lotniska podkreślają, że każdy pozostawiony bez opieki bagaż jest traktowany jako potencjalne zagrożenie. Najpierw przez lotniskową rozgłośnię próbuje się odnaleźć właściciela, a jeśli nikt się nie zgłasza – terminal jest ewakuowany, a pirotechnicy rozpoczynają działania.
Loty wróciły do normy, ale pasażerowie muszą uważać
Jak potwierdzili dziennikarze Radia ESKA, sytuacja została opanowana, a pozostawiony bagaż nie stanowił zagrożenia. Mimo to incydent wywołał spore zamieszanie i nerwy wśród podróżnych.
Po godzinie 18:30 terminal wrócił do normalnego funkcjonowania. Loty odbywają się planowo, jednak – jak informuje lotnisko – pasażerowie wciąż powinni liczyć się ze zmianami, takimi jak inny numer bramki do odprawy czy chwilowe utrudnienia w ruchu.
Takie sytuacje zdarzają się częściej, niż myślisz
Jak przypomina Straż Graniczna, podobne incydenty zdarzają się regularnie. Tylko tydzień wcześniej – 8 września – ewakuowano aż 1500 osób po tym, jak dwie turystki zostawiły cztery bagaże i… pojechały zwiedzać Warszawę. Wtedy również konieczne było pełne rozpoznanie pirotechniczne.
Co dalej? Apel do pasażerów
Lotnisko apeluje do pasażerów, by nigdy nie zostawiali bagażu bez opieki – nawet na chwilę. Każda taka sytuacja uruchamia kosztowne i czasochłonne procedury, a przede wszystkim powoduje ogromne utrudnienia dla tysięcy osób.