Pies doprowadził ojca do zwłok Magdy Pytki! [SZOKUJĄCE SZCZEGÓŁY, WIDEO]

2019-09-17 16:15 DAR, dryndak@se.com.pl
magdalena
Autor: mp

Była piękną, wrażliwą dziewczyną. W niedzielę wróciła z Warszawy załamana i zapłakana. - Idę z psem na spacer - rzuciła tylko rodzicom i wyszła z domu. To były ostatnie słowa Magdy (+26 l.).

>>> KLIKNIJ I ZOBACZ NAJNOWSZE INFORMACJE O ŚMIERCI MAGDALENY PYTKI <<<

Reporterzy „Super Expressu” ustalili dramatyczne szczegóły tragedii w Wojciechowicach pod Piasecznem. We wtorek rano tata poszukiwanej od niedzieli przez policję, strażaków i rodzinę Magdaleny wypuścił Monstera – owczarka niemieckiego z domu. Pies poprowadził go do pobliskiego lasku. Tam ojciec znalazł zwłoki ukochanej córki. Magda popełniła samobójstwo.

Tego widoku nie zapomnę do końca życia. Zobaczyłem klęczącą przy drzewie postać podwieszoną na gałęzi. Nie mogłem uwierzyć że to moja córeczka! Madziu, dlaczego to zrobiłaś?! – szlocha Andrzej Pytka.

Dlaczego piękna 26-latka targnęła się na swoje życie? Jak ustaliliśmy, była nieszczęśliwie zakochana. Rodzina nie akceptowała jej związku z Michałem. Rozmawiała z nim w niedzielę przez telefon, gdy w Warszawie spotkała się z koleżanką. Po tym wróciła do Wojciechowic i wyszła z domu na ostatni spacer.

Rodzina zmarłej wyraziła zgodę na publikację wizerunku Magdy, dlatego nie zasłaniamy jej twarzy.