Pietruszka już w nowym domu. „Jesteśmy pewni, że trafiła we wspaniałe miejsce”

2026-05-29 13:10

Żyrafka Pietruszka podbiła serca odwiedzających warszawskie ZOO swoim urokiem i historią. Po narodzinach matka nie chciała jej karmić. Obowiązki przejęli pracownicy ogrodu zoologicznego, którzy przez 24 godziny na dobę byli przy „maleństwie”. W czwartek, 21 maja, Pietruszka wyruszyła w drogę do swojego nowego domu - w ZOO Ljubljana w Słowenii. Szczegóły wyjazdu żyrafki z Warszawy trzymane były w sekrecie. Teraz stołeczne ZOO postanowiło uchylić rąbka tajemnicy.

Wzruszająca historia żyrafki Pietruszki

Na początku lipca 2024 r. w Warszawskim ZOO powitano nową żyrafę z podgatunku Rothschilda, zwanego również żyrafą ugandyjską lub Baringo. Pietruszka - bo tak ją nazwano - po urodzeniu miała "skromne" 175 cm wzrostu i ważyła 49 kilogramów. Jej rodzicami są Justyna i Karim. Niestety, żyrafia mama odmówiła karmienia swojej córeczki. W naturze odrzucona żyrafka skazana byłaby na śmierć. Pracownicy zoo postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Oddzielili Pietruszkę od matki i sami zajęli się maleństwem, obdarzając ją ogromem miłości, opieki i zaangażowania. Przez pierwsze miesiące byli przy niej 24 godziny na dobę! Dzięki nim Pietruszka wyrosła na piękną pannicę, która w maju wyruszyła w wielki świat.

Pietruszka pojechała do nowego domu

Decyzją koordynatora gatunku żyrafa Pietruszka opuściła Warszawskie ZOO. W środę, 13 maja, odbyło się uroczyste pożegnanie ulubienicy mieszkańców stolicy (i nie tylko!). Przed wybiegiem żyraf zgromadziły się prawdziwe tłumy, a atmosfera była pełna uśmiechów i wspomnień. Opiekunowie Pietruszki raczyli uczestników wydarzenia poruszającymi historiami o żyrafce, kulisach jej niecodziennego odchowu i życiu stada.

W czwartek 21 maja, Pietruszka wyruszyła w drogę do swojego nowego domu w ZOO Ljubljana w Słowenii. Szczegóły wyjazdu żyrafki z Warszawy trzymane były w sekrecie. „Transport i załadunek żyrafy to ogromne wyzwanie logistyczne, dlatego - aby zapewnić spokój zarówno zwierzętom, jak i ich opiekunom - nie publikowaliśmy wcześniej dokładnej daty wyjazdu” - wyjaśnili pracownicy zoo.

Dopiero po tygodniu stołeczny ogród zoologiczny postanowił uchylić rąbka tajemnicy. „Za podróż Pietruszki odpowiadała specjalistyczna firma transportowa. Nasza żyrafa w czwartek rano weszła do specjalnie przystosowanej przyczepy transportowej - spokój i akceptacja tak nowej sytuacji przez tak wrażliwe zwierzę jakim jest żyrafa to efekt wielu miesięcy pracy opiekunów i treningów medycznych. Razem z nią w drogę ruszyła także starannie przygotowana „wyprawka”: dokumentacja, dotychczasowa pasza oraz przedmioty, które pomogą nowym opiekunom kontynuować pracę z Pietruszką dokładnie tam, gdzie zakończyli ją jej polscy opiekunowie” - przekazało Warszawskie ZOO za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jak zapewnili pracownicy, podróż pietruszki przebiegła spokojnie i bezproblemowo, a żyrafka już następnego dnia mogła zobaczyć swój nowy dom oraz towarzysza.

„Aby ułatwić jej proces aklimatyzacji, na miejscu czekał na nią jeden z dotychczasowych opiekunów z Polski! Na ten moment, wszystko przebiega wzorowo, Pietruszka już pierwszego dnia czuła się jak u siebie w domu, z ciekawością eksplorując nowe otoczenie. Jesteśmy pewni, że trafiła we wspaniałe miejsce, do ludzi którzy o nią zadbają” - zapewniają pracownicy Warszawskiego ZOO.

Jak podkreślają, nie ma sensu martwić się o barierę językową między żyrafką a jej nowymi opiekunami. Pietruszka jeszcze w Warszawie była uczona angielskich słów wykorzystywanych podczas treningów medycznych. Co więcej, jej nowi opiekunowie wiedzą również, jak poprawnie wymawiać jej imię i zdrobnienia, którymi była wołana w Polsce.

Piękna obietnica ZOO w Słowenii

Pod postem stołęcznego zoo pojawiło się morze komentarzy, wśród których wyłowiliśmy ten napisany przez pracowników ZOO Ljubljana!

„Bardzo dziękuję za niesamowite wsparcie, współpracę i bezcenne przekazanie wiedzy! Obiecujemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby dalej dawać Pietruszce taką samą wspaniałą miłość i opiekę, jaką dostała w Waszym zoo. Wiedzcie, że serdecznie zapraszamy do nas i do Pietruszki kiedy tylko chcecie!” - czytamy.

Pojedynek zwierząt w Zoo Wrocław hitem internetu
Sonda
Czy lubisz chodzić do zoo?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki