Do groźnego incydentu doszło 10 marca na trasie krajowej numer 61, na terenie miejscowości Michałów Reginów w powiecie legionowskim. Karolina Staros, pełniąca funkcję rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, przekazała, że śledztwo w tej bulwersującej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Legionowie. Wstępne ustalenia organów ścigania brzmią niezwykle niepokojąco.
Kierujący renault scenic mężczyzna, zidentyfikowany jako Dawid S., podróżował z Legionowa w stronę Zegrza. W pewnym momencie, z niewyjaśnionych wciąż powodów, niespodziewanie zjechał na sąsiedni pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z prawidłowo przemieszczającym się citroenem xsara picasso.
Polecany artykuł:
Świadkowie zatrzymali pijanego kierowcę. Ofiary w szpitalu
Tuż po uderzeniu w drugi pojazd, sprawca podjął desperacką próbę oddalenia się z miejsca zdarzenia. Zamiar ten udaremnili jednak przytomnie reagujący świadkowie całego zajścia.
Konsekwencje tego zderzenia okazały się wyjątkowo dotkliwe. Trzy poszkodowane osoby odniosły rozległe obrażenia i natychmiast trafiły do placówek medycznych, gdzie wciąż pozostają pod opieką specjalistów. Stan jednego z pacjentów jest krytyczny – poszkodowany ten jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej.
Funkcjonariusze pracujący na miejscu przeprowadzili rutynowe badanie trzeźwości. Potwierdziło ono bezspornie, że Dawid S. usiadł za kierownicą po uprzednim spożyciu alkoholu. Wydmuchał 0,64 mg/l, co w przeliczeniu daje około 1,34 promila w organizmie.
Dawid S. trafił do aresztu decyzją sądu w Legionowie
Mimo ewidentnych dowodów zebranych na miejscu, podejrzany mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu przewinień. Skorzystał również z przysługującego mu prawa do odmowy składania jakichkolwiek wyjaśnień.
Prokurator prowadzący sprawę złożył wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Legionowie przychylił się do tej argumentacji i zdecydował, że Dawid S. spędzi najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie.