Piotr umierał. A lekarz stał z boku. Wstrząsające okoliczności śmierci znanego społecznika znajdą finał w sądzie

2021-06-20 13:29
Piotr umierał. A lekarz stał i nie ratował. Jest akt oskarżenia po śmierci Piotra Pawłowskiego
Autor: SUPER EXPRESS Piotr umierał. A lekarz stał i nie ratował. Jest akt oskarżenia po śmierci Piotra Pawłowskiego

Od śmierci Piotra Pawłowskiego, prezesa fundacji Integracja i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji minęły prawie trzy lata. Rodzina Piotra od początku miała wątpliwości co do postawy lekarza, którego wezwano wtedy, gdy Pawłowski stracił przytomność. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia wobec lekarza, który mógł swoim zaniedbaniem przyczynić się do śmierci Piotra Pawłowskiego.

Prezes fundacji Integracja i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji Piotr Pawłowski zmarł w październiku 2018 roku. Pięć dni wcześniej w domu stracił przytomność. Wezwano karetkę. Przyjechał Jerzy M. (74 l.) z załogą. Według relacji rodziny, ratownicy nie byli w stanie zaintubować Pawłowskiego a lekarz, zamiast ratować pacjenta, „stał z boku i patrzył w tablet”. Pawłowski zmarł w szpitalu, w wyniku obustronnego obrzęku mózgu spowodowanego niedotlenieniem. Po trzech latach od śmierci tego znanego i niezwykle aktywnego niepełnosprawnego do sądu trafił akt oskarżenia wobec Jerzego M.

- Prokuratura zarzuca mu narażenie Piotra Pawłowskiego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz poświadczenie nieprawdy w dokumentacji medycznej – poinformował Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Zwraca uwagę, że to jest już drugi akt oskarżenia przeciwko temu lekarzowi sporządzony przez prokuratorów Samodzielnego Działu ds. Błędów Medycznych, z niemal takimi samymi zarzutami. Poprzedni dotyczył zaniedbań podczas interwencji u 72-letniej kobiety. Jerzy M. w śledztwie do zarzutów się nie przyznał. Gdy "Super Express" próbował z nim porozmawiać, odmówił komentarza i spotkania.

Te sprawę opisywaliśmy kilkakrotnie na se.pl. Lekarz Jerzy M. , który pracował wtedy w Meditransie, został zwolniony, gdyż, jak słyszeliśmy, pracownicy bali się z nim jeździć.

Więcej pieniędzy za zwolnienie lekarskie! Nowe zasady L4 już w Sejmie
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE