Powstanie Warszawskie: Co się działo na Rondzie Dmowskiego?! Ogromne kontrowersje! [GALERIA, WIDEO]

2020-08-01 18:22 Norbert Amlicki
 Godzina W 2020 na rondzie Dmowskiego
Autor: Marcin Wziontek

Pędząca 24/7 stolica o godz. 17 zamarła w bezruchu. Na rondzie Dmowskiego w samym centrum miasta licznie, jak na warunki pandemii zebrali się mieszkańcy, którzy chcieli wspólnie uczcić rocznicę Powstania Warszawskiego. Mieszkańcy nie zawiedli. Było dosłownie wszystko okrzyki, śpiewy oraz materiały pirotechniczne. W połowie artykułu znajdziesz galerię, a na samym końcu tekstu ekscytujące wideo z obchodów. Nie przegap!

Tłumy od kilku godzin zbierały się w centrum miasta, aby uczcić pamięć poległych i wciąż żyjących powstańców. Zryw, który miał trwać parę dni, ostatecznie trwał ponad dwa miesiące. To pokazuje, że wszystko jest możliwe. 50 tys. młodych mężczyzn i kobiet, z których co czwarty miał broń wiedzieli, że mogą już nigdy nie wrócić do domu. Mimo wszystko nie poddali się i walczyli do ostatniej kropli krwi.

Rondo Dmowskiego było oblegane przez kilkadziesiąt tysięcy osób. Jest to bardzo wysoka frekwencja jak na obostrzenia i ograniczenia związane z koronawirusem. Na początku nie zabrakło kontrowersji i odwołań do obecnej polityki, ponieważ podczas przemówienia padły słowa, które zaatakowały społeczność LGBT. - Trzeba zwalczyć wszelakie zarazy! Zaraza brunatna i zaraza komunistyczna zostały zwalczone. Teraz czas na tęczową - zaatakował na przemówieniu Robert Winnicki. Zgodnie z relacją obecnego na miejscu dziennikarza Super Expressu wiemy, że poseł nawoływał do tradycyjnych wartości katolickich. Słowa te mogły urazić obecnych na uroczystości, ponieważ na rusztowaniu przy jednym z budynków na Nowym Świecie można było dostrzec tęczową flagę ze Znakiem Polski Walczącej. Gdy grupka osób zobaczyła tę flagę, to wspięli się po rusztowaniu i zrzucili ją, a później pocięli tę flagę.

Wybiła Godzina "W". Tak tłumy mieszkańców uczciły pamięć bohaterów Powstania Warszawskiego [GALERIA]

Powstanie Warszawskie: W dzień rocznicy zmarł Józef Wiłkomirski - uczestnik walki o wolność

O godz. 17 nastała cisza i odpalono race, a chwilę później z głośników został puszczony "Sen o Warszawie" Czesława Niemena. Po zakończeniu wspólnego śpiewania licznie zgromadzony tłum wykrzykiwał hasła: "Bóg, Honor, Ojczyzna", następnie tłum się rozdzielił na tych co zostali jeszcze na rondzie Dmowskiego z racami, oraz na tych co poszli na marsz Powstania Warszawskiego. 

Co kardynał Wyszyński nosił w kuferku? NIEZWYKŁA WYSTAWA w Muzeum Jana Pawła II

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE