Pożar lasu pod Wołominem. Trwa ewakuacja mieszkańców. Powodem podpalenie?

2026-05-28 21:12

W czwartek, 28 maja wybuchł potężny pożar lasu na terenie powiatu wołomińskiego. Strażaków w akcji gaśniczej wspomagają samoloty Dromader oraz śmigłowiec Black Hawk. Żywioł wymusił ewakuację mieszkańców wsi Ołdakowizna. Czy ogień mógł zostać podłożony celowo?

Akcja gaśnicza w powiecie wołomińskim. Ponad 60 zastępów straży w akcji

Żywioł wybuchł czwartkowym popołudniem i wywołał natychmiastową reakcję służb. Obecnie z ogniem walczy aż 65 zastępów straży, a z powietrza pomagają im samoloty typu Dromader, śmigłowiec Black Hawk oraz drony obrazujące teren.

Na 20:00 został zwołany gminny zespół zarządzania kryzysowego. Porywisty wiatr sprawia, że działania strażaków są bardzo trudne. Droga krajowa nr 50 na odcinku Łochów - Stanisławów została zamknięta.

Pożar wybuchł przez podpalenie?

Wójt gminy Poświętne zrelacjonował sytuację reporterowi Radia ESKA. Sylwester Niźnik przekazał, że ogień zajął już ponad 100 hektarów lasu. - Można powiedzieć, że ogień się rozprzestrzenia. W tej chwili zaczynają być ewakuowani mieszkańcy z Ołdakowizny (gm. Stanisławów). Jest za duże zadymienie, bardzo duży wiatr. W związku z tym nie jesteśmy w stanie na chwilę obecną opanować tego zarzewia ognia - powiedział.

Samorządowiec dodał też, że nie ma informacji o osobach poszkodowanych. - Z tego co wiemy, były trzy zarzewia ognia - przekazał, podkreślając, że przyczyną pojawienia się płomieni miało być podpalenie.

Współpraca: Mateusz Gołębiewski / Radio ESKA

Drogowskazy
Pali się! Straż pożarna okiem kobiety. DROGOWSKAZY
Łódzcy policjanci uratowali mężczyznę z pożaru

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki