Protest w Warszawie po decyzji ws. aresztu dla aktywistki LGBT. Trzaskowski reaguje

2020-08-08 7:37 ŁT
TE miasta w Małopolsce stracą pieniądze z UE?! Przez strefy wolne od LGBT
Autor: SatyaPrem / Pixabay.com

Protest, starcie z policją, wejście na pomnik smoleński z tęczową flagą i zatrzymania aktywistów LGBT - tak w skrócie wyglądało piątkowe zajście na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, gdzie blokowano przejazd policyjnego auta, w którym siedział m.in. Michał Sz. W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie zadecydował o zastosowaniu wobec niego dwumiesięcznego aresztu tymczasowego za "stosowanie przemocy" i uszkodzenie pojazdu Fundacji "Pro-Prawo do Życia". Do sprawy odniósł się prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

W piątek, 7 sierpnia, po południu przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest przeciwko decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla aktywisty LGBT Michała Sz., identyfikującego się jako Małgorzata, pseudonim "Margot". Chodzi o uszkodzenie w czerwcu furgonetki z hasłami anty LGBT - straty wyceniono na 6 tys. zł. Aktywiście zarzucono również, że w trakcie zajścia przewrócił Łukasza K. na chodnik, czym spowodował u niego obrażenia w pleców i lewego nadgarstka. "Zarzut obejmuje także stosowanie przemocy polegającej na szarpaniu i popychaniu Łukasza K. w celu zmuszenia pokrzywdzonego do zaprzestania nagrywania przebiegu zdarzenia" - informowała prokuratura.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazdor PiS SZOKUJE u Rydzyka. Zestawił LGBT i NAZIZM. „NAJOHYDNIEJSZY...”

Michał Sz. został zatrzymany pod kościołem św. Krzyża. Protestujący usiedli na chodniku pod pomnikiem Mikołaja Kopernika oraz na jezdni i blokowali przejazd policyjnego auta. Według relacji policji, funkcjonariusze zatrzymali kilkoro najbardziej agresywnych osób po przepychankach z przedstawicielami władzy. Jak dodaje rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak, policja w obawie o bezpieczeństwo funkcjonariuszy nie zatrzymała Sz. na ul. Solec - choć Sz. się tego domagał - a zrobiła to dopiero później, na Krakowskim Przedmieściu. 

Do wieczornych zatrzymań protestujących i przewiezieniu ich na stołeczne komisariaty policji, odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W mediach społecznościowych napisał: "Działanie aresztowanej dziś aktywistki to wyraz bezsilności i krzyk niezgody na akt nienawiści. Dziwi mnie fakt, że w takiej sprawie zastosowano areszt. Nie wierzę w przypadkowość ostatnich działań władzy i organów ścigania".

W sprawie zatrzymań interweniowali posłowie Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy. M.in.: Klaudia Jachira, Michał Szczerba, Katarzyna Piekarska, Urszula Zielińska i Magdalena Filiks (KO), a także Anna Maria Żukowska i Krzysztof Śmiszek (Lewica).

Hanna Bakuła o LGBT: Kościół powinien się zająć swoimi sprawami #HOT

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.