PRZERAŻAJĄCE mordestwo na Bemowie. KREW TRYSKAŁA PO ŚCIANACH!

2020-09-26 19:34 Dawid Skrzypiński
Nożownik
Autor: PublicDomainPictures / CC0 / pixabay.com

Poranione ciała kobiety i mężczyzny leżące w kałużach krwi - taki widok zastali policjanci w jednym z mieszkań na Bemowie. Kilkadziesiąt minut wcześniej doszło tam do makabrycznej zbrodni. Nożownik nie zważając na nic wymierzył sprawiedliwość.

- Zgłoszenie odebraliśmy w piątek przed godz. 22. W mieszkaniu były dwa ciała - mówił Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji. Jak udało się ustalić reporterom "Super Expressu" 35-letnia kobieta przyszła odebrać resztę swoich rzeczy z mieszkania na Bemowie. Przed kilkoma dniami rozstała się z 37-letnim partnerem i wyprowadziła się. W piątek przyjechała odebrać resztę swoich rzeczy. Nie wyszła jednak żywa... 

Warszawa: Burmistrz dotrzymał obietnicy danej "Super Expressowi". Azbestowa ruina zniknęła z Pragi

Jej były kochanek okazał się prawdziwą bestią! Mężczyzna nie mógł pogodzić się ze stratą ukochanej. Chwycił za nóż i dźgnął ją prosto w szyję. Gdy upadła ugodził ją jeszcze kilkukrotnie Kobieta osunęła się na ziemię. Krew tryskała z ran na wszystkie strony. Jej partner przyglądał się temu widokowi. Po chwili postanowił ponownie wziął do ręki nóż i z całej siły wbił go w swoją klatkę piersiową. Tym samym nastał tragiczny finał ich związku.

Śmieci z Warszawy wywozili pod Płońsk! Powstało gigantyczne, nielegalne wysypisko! [GALERIA]

Za ścianą przez cały czas była jego schorowana babcia. 80-letnia kobieta mieszkała na parterze bloku przy ul. Pełczyńskiego razem z mężczyzną i jego partnerką. W piątek seniorka nie była świadoma co dzieje się w sąsiednim pokoju. Od wielu miała problemy ze słuchem. Nie spodziewała się, że przez tyle lat mieszkała pod jednym dachem z bezdusznym mordercą. Zaalarmowała ją zdenerwowana siostra zabitej 35-latki. - Siostra kobiety przez długi czas dobijała się do drzwi, aż w końcu otworzyła je 80-letnia kobieta. Wtedy odkryły dwa ciała – tłumaczy Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Warszawa: Blaszany MOLOCH zniknie z Kabat. Zastąpi go NOWOCZESNY KOMPLEKS? MAMY ZDJĘCIA!

Właśnie mijają dwa lata od tej makabrycznej zbrodni. Mimo upływu czasu opowieść nadal mrozi krew w żyłach. Mężczyzna sam wymierzył sobie sprawiedliwość, wbijając nóż prosto w serce. Tym samem uciekł od kary, która byłaby surowa. Dopiął swego - nie oddał ukochanej w ręce innego.

Super Raport 25.09 (Goście: Jacek Żalek - poseł PiS, Krzysztof Brejza, Koalicja Obywatelska)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.