Puszczali fajerwerki, podpalili choinkę na Placu Zamkowym! Strażacy w akcji

2026-01-01 12:38

Sylwestrowa noc przebiegła w Warszawie dość spokojnie. Nie obyło się jednak bez szokującego incydentu. Tłum witający Nowy Rok na Placu Zamkowym niechcący podpalił miejską choinkę! Jak wyjaśniła policja, doszło do zaprószenia ognia podczas odpalania fajerwerków. Sytuację ratowali strażacy.

Choinka na Placu Zamkowym

i

Autor: Kudelski Marek/Super Express, Czytelnik/Miejski Reporter Choinka na Placu Zamkowym
Super Express Google News
  • Noc sylwestrowa w Warszawie minęła spokojnie, ale nie obyło się bez nietypowego incydentu.
  • Miejska choinka na Placu Zamkowym zapaliła się od fajerwerków, wywołując interwencję służb.
  • Dowiedz się, jak szybko opanowano sytuację i czy były inne zdarzenia w stolicy tej nocy!

Sylwester 2025/2026 w Warszawie. Paliła się miejska choinka!

Służby nie mają wątpliwości. Noc sylwestrowa 2025/2026 przebiegła w stolicy wyjątkowo spokojnie. Podkom. Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji w noworoczny ranek przekazał, że imprezy zorganizowane ostatniej nocy w Warszawie przebiegły bezpiecznie.

Nie obyło się jednak bez zaskakującego incydentu. Na Placu Zamkowym w Warszawie, tuż przy Zamku Królewskim zapaliła się miejska choinka! Policja nie ma wątpliwości, dlaczego na świątecznej instalacji pojawił się ogień.

- Był spokój, poza incydentem na Placu Zamkowym, gdzie od fajerwerków puszczanych o północy doszło do zaprószenia ognia szczytu miejskiej choinki. Nie było poszkodowanych - wyjaśnił podkom. Jacek Wiśniewski.

Na miejscu interweniowali wezwani strażacy. Na szczęście pracownik Zamku Królewskiego zareagował błyskawicznie i odłączył instalację elektryczną oświetlającą choinkę, jeszcze przed przybyciem druhów. Ogień udało się szybko ugasić. Choinka nie została więc doszczętnie zniszczona.

Spokojna noc sylwestrowa w Warszawie

Na warszawskich ulicach w sylwestrową noc wyjątkowo panował spokój, chociaż jak poinformował podkom. Wiśniewski, zatrzymano czterech kierowców pod wpływem alkoholu. - Jeden z nich, kierujący Fiatem Seicento w Al. Jerozolimskich stracił ok. 5 rano panowanie nad samochodem. Doszło do dachowania i kolizji z volkswagenem - powiedział. Sprawca został zabrany do szpitala, nie było innych poszkodowanych. - Poza tym było spokojnie, mimo opadów śniegu drogi pozostały przejezdne - dodał policjant.

Równie pozytywnie przebieg sylwestrowej nocy w stolicy oceniają warszawscy strażacy. - Obyło się bez większych strat. Poza interwencją na Placu Zamkowym zgłoszenia dotyczyły głównie pozostałości po materiałach pirotechnicznych na chodnikach i w koszach na śmieci, które zostały odpowiednio zabezpieczone - poinformował PAP kpt. Paweł Baran z Komendy Miejskiej PSP m.st. Warszawy.

Potężny atak zimy w Polsce
Sonda
Czy strzelanie fajerwerkami powinno być zakazane?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki