"Ranczo" powróci z nowymi odcinkami. Tych wybitnych twórców i aktorów już z nami nie ma

2026-10-30 15:23

„Ranczo” przez lata bawiło miliony Polaków, a mieszkańcy Wilkowyj na stałe zapisali się w pamięci widzów. W grudniu 2026 roku serial wróci z sześcioma nowymi odcinkami, ale zabraknie w nich kilku ważnych osób. Nie żyją już aktorzy Paweł Królikowski, Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka, a także scenarzysta Andrzej Grembowicz. Zobaczcie, jak wyglądają ich groby.

  • Paweł Królikowski, Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka zagrali bohaterów, których pokochała publiczność „Rancza”.
  • Andrzej Grembowicz, piszący także jako Robert Brutter, współtworzył scenariusz i świat Wilkowyj.
  • W grudniu 2026 roku widzowie zobaczą sześć nowych odcinków serialu pod tytułem „Ranczo. Zemsta wiedźm”.
Gustlik i Japycz z "Rancza". Tak wygląda grób Franciszka Pieczki

Paweł Królikowski jako serialowy Kusy. Grób niezapomnianego aktora z "Rancza"

Kusy, a właściwie Jakub Sokołowski, był jedną z najważniejszych postaci „Rancza”. Paweł Królikowski stworzył bohatera, którego losy przez kolejne sezony śledziły miliony Polaków. Początkowo Kusy żył samotnie w dworku, z dala od mieszkańców Wilkowyj. Wszystko zmieniło się, gdy poznał Lucy Wilską. Ich miłość stała się jednym z głównych wątków serialu, a widzowie obserwowali, jak mężczyzna stopniowo otwiera się na innych i odnajduje swoje miejsce w społeczności.

Królikowski miał na koncie wiele ról filmowych i telewizyjnych, jednak dla szerokiej publiczności na zawsze pozostał Kusem. Aktor zmarł 27 lutego 2020 roku. Miał 58 lat. Jego odejście było bolesną wiadomością zarówno dla fanów serialu, jak i środowiska aktorskiego.

Leon Niemczyk i Franciszek Pieczka jako bracia Japyczowie. Miejsca spoczynku gwiazd "Rancza"

Ławeczka przed sklepem stała jednym z symboli „Rancza”. To właśnie tam spotykali się miejscowi, by rozmawiać o sprawach wsi i komentować wydarzenia. Wśród nich był Jan Japycz, którego grał Leon Niemczyk.

Aktor zmarł 29 listopada 2006 roku, gdy widzowie oglądali już drugi sezon serialu. Twórcy postanowili, że jego bohater również odejdzie. Nie oznaczało to jednak końca obecności Japyczów na słynnej ławeczce. W Wilkowyjach pojawił się Stach, brat Jana, w którego wcielił się Franciszek Pieczka. Była to nowa postać, która szybko zdobyła sympatię widzów.

Pieczka należał do legend polskiego kina. Publiczność pamiętała go między innymi jako Gustlika z „Czterech pancernych i psa”. W „Ranczu” pokazał się jako Stach Japycz, a jego bohater na dobre wpisał się w historię serialu. Aktor zmarł 23 września 2022 roku, mając 94 lata. Na jego nagrobku znajduje się niewielki czołg „Rudy” 102. To nawiązanie do jednej z najbardziej znanych ról Pieczki.

Scenarzysta Andrzej Grembowicz stworzył Wilkowyje

Ogromną popularność serial "Ranczo" zawdzięcza między innymi pracy Andrzeja Grembowicza, który w branży posługiwał się pseudonimem Robert Brutter. Jako współtwórca uniwersum Wilkowyj i jeden ze scenarzystów, odpowiadał za błyskotliwe dialogi oraz wciągające historie, które przyciągały przed telewizory miliony odbiorców. Choć twórca zmarł w 2018 roku, jego dorobek wciąż żyje w serialu, a zapowiedziana na 2026 rok kontynuacja "Ranczo. Zemsta wiedźm" bazuje na scenariuszu napisanym przez niego wspólnie z synem, Marcinem Grembowiczem.

Nowe odcinki "Rancza" w grudniu 2026 roku. Daniel Olbrychski dołącza do obsady

Wielki powrót "Rancza" z premierowymi odcinkami zaplanowano na grudzień 2026 roku, jednak z przyczyn naturalnych na ekranie zabraknie kilku kluczowych postaci. Widzowie nie zobaczą już Pawła Królikowskiego w roli Kusego, Franciszka Pieczki jako Stacha Japycza ani Leona Niemczyka wcielającego się w Jana Japycza. Reżyser Wojciech Adamczyk podkreślił, że produkcja nie użyje sztucznej inteligencji ani innych cyfrowych metod do odtworzenia wizerunków zmarłych artystów, ponieważ nie mogą oni wyrazić na to zgody. Bohaterowie ci pozostaną wyłącznie częścią historii serialowej wsi.

W fabule zadebiutuje natomiast kolejny przedstawiciel rodziny Japyczów. Daniel Olbrychski zagra Ignacego, będącego kuzynem Jana i Stacha, co stanowi wprowadzenie zupełnie nowego bohatera do serialu, a nie próbę zastąpienia zmarłych wcześniej aktorów.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI