"Nie mamy środków do życia". Szkolna stołówka ROZPACZLIWIE woła o pomoc

2020-11-22 9:00 Alicja Guz
Rozpaczliwy apel właścicieli szkolnej stołówki. “Nie mamy środków do życia”
Autor: Pixabay zdjęcie ilustracyjne

Małżeństwo prowadzące szkolną stołówkę na warszawskim Mokotowie potrzebuje pomocy. Pandemia koronawirusa wymusiła wprowadzenie nauki zdalnej, a tym samym zamknięcie szkół. Ze stołówki, która jest ich jedynym źródłem utrzymania, nie korzysta teraz nikt. Ratunkiem są obiady sprzedawane na wynos. Czy znajdą się na nie chętni?

Koronawirus uderzył w kolejny biznes

Warszawiacy już nie raz udowodnili, że potrafią solidarnie wspierać lokalne biznesy. Na początku listopada tłumie ruszyli na pomoc sprzedawcom chryzantem. Później, zaczęli tworzyć gigantyczne kolejki na Rondzie Wiatraczna, by ocalić przed zamknięciem kultowe "Rurki z Wiatraka". Tymczasem w mediach społecznościowych pojawił się kolejny apel o pomoc. Tym razem pomocy potrzebuje małżeństwo prowadzące stołówkę w CLV Liceum Ogólnokształcącym przy ul. Żywnego 25 na Mokotowie.

Pilnie potrzebna pomoc

Obecna sytuacja związana z pandemią koronawirusa zamknęła uczniów i nauczycieli w domach. Z obiadów szkolnych nikt zatem nie korzysta, a firma pani Małgorzata Kiernozek, która wraz z mężem prowadzi szkolną stołówkę, z dnia na dzień straciła źródło dochodu. W swoim apelu kobieta pisze wprost: "W zaistniałej sytuacji nie mamy środków do życia". Rozpaczliwa prośba o pomoc już hula po sieci. Jest publikowana na facebookowych grupach i udostępniana przez tysiące osób. "Nie chcemy zwolnić swoich pracowników, ponieważ są również w trudnej sytuacji. Pomyśleliśmy, że jedyne co możemy zrobić to robić to, co nam najlepiej wychodzi, gotować obiady domowe na wynos. Zupa + drugie danie. Włożymy dużo starań, aby były takie jak u mamy zdrowe, świeże i smaczne" tłumaczy pani Małgorzata.

Polecany artykuł:

Kto chętny na obiad na wynos?

Obiady rozdawane będą od poniedziałku 22 listopada przy wejściu przy stołówce szkolnej od godz. 14 do godz. 17. Należy jednak pamiętać, by dzień wcześniej zgłosić chęć kupienia posiłku, aby firma wiedziała, ile porcji jedzenia musi przygotować. Można to zrobić telefonicznie pod numerem: 696 087 527. Cena całego obiadu (0,5 l zupy + drugie danie) wynosi 16 zł. Pani Małgorzata zdradziła nam, jakie pyszności przygotowuje dla chętnych osób. Wśród dań na wynos królować będzie tradycyjna kuchnia domowa. Chętni pomóc firmie "Smaczny Kąsek" będą mogli skosztować m.in. schabowego z ziemniakami i surówką, gulaszu z kaszą czy też kotleta pożarskiego. Nie zabraknie również zupy ogórkowej, pomidorowej czy ponadczasowego rosołu.

Wzruszające wyznanie żony zmarłego policjanta