Setki martwych ryb w Jeziorce. Pilny komunikat dla mieszkańców

W podwarszawskim Piasecznie służby wyłowiły z Jeziorki setki śniętych ryb, najwięcej w rejonie ulicy Dworskiej. Z wody pobrano próbki, by ustalić przyczynę pomoru. Służby stanowczo apelują do mieszkańców, by nie zbliżali się do rzeki i nie wprowadzali do niej psów.

Kartka z zakazem wejścia do wody na pniu drzewa. O skażeniu Jeziorki w Piasecznie przeczytasz na SE.
Autor: Hanna Kułakowska-Michalak Zastępca Burmistrza/ Facebook

Setki śniętych ryb w Jeziorce. Służby w Piasecznie pobrały próbki

Poważny problem ekologiczny zauważono w piątek, 3 lipca. W wodach Jeziorki w Piasecznie dostrzeżono znaczne ilości martwych ryb. Najgorsza sytuacja panowała w okolicach ulicy Dworskiej, gdzie natychmiast zadysponowano służby. Dwa zastępy strażaków pomagały przedstawicielom Wód Polskich w usuwaniu padłych zwierząt z koryta rzeki, a cała akcja trwała kilka godzin.

Służby niezwłocznie zabezpieczyły materiał do analiz. Zarówno woda z rzeki, jak i same martwe ryby trafiły do laboratoriów. Dokładnymi testami zajmą się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz eksperci z Wód Polskich, aby jednoznacznie ustalić, co zabiło organizmy w rzece.

Na ten moment wykluczono, by powodem była awaria lub niekontrolowany wyciek z pobliskiej oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej. Służby podejrzewają, że winna może być tak zwana przyducha, czyli drastyczny niedobór tlenu w wodzie wywołany ostatnimi falami upałów. Ostateczne potwierdzenie przyniosą jednak wyniki zleconych badań.

Władze Piaseczna wydają zakaz. Nie wolno wchodzić do rzeki

W związku z niepewną sytuacją lokalny samorząd wydał specjalny komunikat skierowany do okolicznych mieszkańców. Urzędnicy proszą o zachowanie szczególnej ostrożności i absolutny zakaz kąpieli. Ważne jest także to, by właściciele czworonogów pilnowali swoich zwierząt i nie pozwalali im na zabawę w wodzie. Obostrzenia te dotyczą w głównej mierze samej Jeziorki oraz terenów rekreacyjnych wokół Górek Szymona.

W sprawie wypowiedziała się również Hanna Kułakowska-Michalak, wiceburmistrz Piaseczna, która potwierdziła przebieg zdarzeń i wdrożone procedury.

− W rzece Jeziorce zaobserwowano dużą liczbę śniętych ryb. Najwięcej znajduje się ich w rejonie ul. Dworskiej. 2 zastępy Straży Pożarnej wspierają działania Wód Polskich i pomagają usunąć śnięte ryby z koryta rzeki. Równocześnie pobrano próbki wody do badań. Analizy przeprowadzą Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Ich wyniki pozwolą określić przyczynę zdarzenia. Według dotychczasowych ustaleń nie odnotowano żadnego nietypowego zrzutu z oczyszczalni ścieków w Wólce Kozodawskiej. Prawdopodobnym jest, że śnięcie ryb jest skutkiem tzw. przyduchy, czyli znacznego spadku zawartości tlenu w wodzie, spowodowanego ekstremalnymi upałami utrzymującymi się w ostatnich dniach. Przyczyny są badane przez odpowiednie służby. Do czasu wyjaśnienia sytuacji związanej z pomorem ryb w rzece Jeziorce apelujemy o nie wchodzenie oraz nie wpuszczanie zwierząt do zbiorników wodnych, rzek oraz stawów na terenie gminy Piaseczno. Dotyczy głównie Jeziorki i Górek Szymona.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki