Warszawa żegna Wandę Traczyk-Stawską. Mieszkańcy mogą wpisać się do księgi kondolencyjnej na Woli

2026-08-19 13:59

W środę o godz. 17 w Izbie Pamięci na warszawskiej Woli wyłożona zostanie księga kondolencyjna pamięci Wandy Traczyk-Stawskiej. To okazja dla mieszkańców stolicy, by pożegnać wybitną uczestniczkę Powstania Warszawskiego i pozostawić pamiątkowy wpis.

  • Od 17 w wolskiej Izbie Pamięci dostępna będzie księga kondolencyjna.
  • Rafał Trzaskowski apeluje o pozostawianie wpisów oraz składanie kwiatów w miejscach bliskich zmarłej.
  • „Pani Wanda nas wszystkich do tego zobowiązała” - wskazał włodarz stolicy.

Rafał Trzaskowski o Wandzie Traczyk-Stawskiej: „Pani Wanda nas wszystkich do tego zobowiązała”

O wyłożeniu księgi pamiątkowej powiadomił włodarz stolicy, Rafał Trzaskowski. Zaapelował do warszawiaków o upamiętnienie Wandy Traczyk-Stawskiej oraz o pozostawienie kwiatów przy monumentach, z którymi czuła się silnie związana.

- O godzinie 17 w Izbie Pamięci zostanie wystawiona księga kondolencyjna. Zachęcam, żeby składać tam swoje podpisy, by oddać cześć pani Wandzie Traczyk-Stawskiej, a przy okazji złożyć kwiaty pod pomnikami, które były szczególnie bliskie jej sercu.

Włodarz miasta przywołał pamięć o zmarłej, opisując ją jako postać wyjątkową. Z jednej strony cechowała ją skromność, z drugiej - niezłomność w walce o wyznawane idee.

- Zawsze walczyła o te wartości, które dla nas wszystkich są bardzo ważne - o godność, solidarność i szacunek dla innego człowieka.

Dodał, że stolica ma dług wdzięczności wobec zmarłej bohaterki. Przez dekady jej wysiłki skupiały się na oddaniu sprawiedliwości cywilnym mieszkańcom stolicy poległym w 1944 roku.

- Pani Wanda przede wszystkim walczyła o pamięć o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego. Bardzo mi zależy, aby kontynuować tę pamięć - pani Wanda nas wszystkich do tego zobowiązała.

Dzięki jej determinacji udało się stworzyć Izbę Pamięci, zlokalizowaną przy wolskim Cmentarzu Powstańców Warszawy.

Politycy żegnają Wandę Traczyk-Stawską. Warszawa w żałobie

Bohaterka odeszła we wtorek, mając 99 lat. Słowa pożegnania przekazali najważniejsi politycy w państwie, w tym szef rządu Donald Tusk, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Hołd oddali jej również szefowie resortów: kultury, pracy, infrastruktury, spraw wewnętrznych oraz koordynator służb specjalnych.

Przyszła na świat 7 kwietnia 1927 roku w stolicy. W trakcie zrywu z 1944 roku służyła w Szarych Szeregach i Armii Krajowej, pełniąc funkcje łączniczki oraz strzelca (znała się pod pseudonimami „Atma” i „Pączek”). Po upadku powstania została uwięziona w niemieckich obozach jenieckich.

W powojennej Polsce zdobyła wykształcenie psychologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. Swoje życie zawodowe związała z edukacją dzieci z niepełnosprawnościami. Nie ustawała w wysiłkach na rzecz upamiętnienia ofiar Powstania Warszawskiego, aktywnie włączając się w życie społeczne. Często wypowiadała się na tematy związane z obroną praw człowieka, równością płci i standardami demokratycznymi.

Wanda Traczyk-Stawska w 79. rocznicę rzezi Woli mówi o przyjaźni do Niemców

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki