Znany youtuber usłyszał zarzuty
Stuart K.-B., znany w sieci jako Stuu lub Polski Pingwin, został przesłuchany w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Youtuber wcześniej został sprowadzony do Polski z Wielkiej Brytanii. 34-latek usłyszał już cztery zarzuty: dwa dotyczyły innej czynności seksualnej wobec dziewczynek poniżej 15. roku życia, a dwa następne rozpijania nieletnich.
Youtuber odmówił składania zeznań i odpowiadał tylko na pytania swoich dwóch adwokatów. Jeden z wątków dotyczył jego przebywania w Wielkiej Brytanii.
- Podejrzanemu grozi kara 12 lat pozbawienia wolności. Aktualnie, od 2023 r. kara za ten czyn, tj. inną czynność seksualną wobec nieletnich grozi 15 lat, jednak w momencie popełniania czynu, między 2015 a 2018 r., kara była niższa. Prawo nie działa wstecz. Za rozpijanie nieletnich grozi mu 2 lata pozbawienia wolności - wyjaśnia prok. Piotr Antonii Skiba, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury.
Prokuratura dodatkowo złożyła wniosek o przedłużenie jego tymczasowego aresztu.
Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Stuu mu zarzutów już w październiku 2023 r. Przez długi czas youtuber przebywał jednak w Londynie, gdzie miał zajmować się chorą matką. Później przebywał pod pieczą brytyjskich służb, gdzie oczekiwał na decyzję dotyczącą wydania go polskim organom ścigania.
- Mamy łącznie 30 tom akt, kilkudziesięciu świadków, kilkadziesiąt wątków i kilkaset nośników. Materiał dowodowy jest bardzo obszerny. Część z nich została nam dostarczona przez innych youtuberów badających tę sprawę. Być może sprawa swój finał będzie miała jeszcze w tym roku - dodaje prokurator.
Teraz śledczy muszą podjąć dalsze działania procesowe, m.in. przeprowadzić specjalistyczne badania z udziałem biegłych.
Sprawa wybuchła w 2023 r.
Nazwisko Stuarta K.-B. pojawiło się w przestrzeni publicznej przy okazji głośnej afery Pandora Gate. Sprawa od początku budziła ogromne zainteresowanie, ponieważ dotyczyła środowiska popularnych twórców internetowych.
Stuu przez lata był jednym z najchętniej oglądanych youtuberów w Polsce. W sieci działał m.in. pod pseudonimami Polski Pingwin i Stuu. Początkowo publikował materiały związane z grą Minecraft, później także treści rozrywkowe, lifestylowe i komediowe. Jego kanał na YouTube obserwowało 4,8 mln użytkowników.
Kilka lat temu twórca wycofał się z aktywności internetowej i wrócił do Wielkiej Brytanii. Aferę Pandora Gate nagłośnił swego czasu inny twórca internetowy, Sylwester Wardęga.