- Od 2013 roku Milena Bulwan jest związana zawodowo z Komendą Powiatową PSP w Sochaczewie.
- Jako naczelnik wydziału operacyjnego koordynuje działania, odpowiadała też za kontakt z mediami jako oficer prasowy.
- Wrześniowa diagnoza wywróciła jej życie do góry nogami, wskazując na konieczność przeszczepu szpiku kostnego.
- Współpracownicy z jednostki gorąco zachęcają do dołączania do grona potencjalnych dawców.
Milena Bulwan z Sochaczewa zawsze niosła pomoc
Kariera st. kpt. Mileny Bulwan w Komendzie Powiatowej PSP w Sochaczewie rozpoczęła się w 2013 roku, zaraz po tym, jak opuściła mury Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Na początku swojej drogi zawodowej bezpośrednio angażowała się w akcje ratunkowe, pomagając lokalnej społeczności. Z upływem czasu zdobywała kolejne szczeble kariery, ostatecznie obejmując posadę naczelnika wydziału operacyjnego. Przez wiele lat pełniła też obowiązki oficera prasowego w miejscowej jednostce. Znajomi z pracy zgodnie przyznają, że zawsze można było polegać na jej wsparciu, nawet w sytuacjach wymagających poświęcenia prywatnego czasu.
Usłyszała trudną diagnozę
We wrześniu codzienność Mileny diametralnie się zmieniła. Lekarze zdiagnozowali u niej schorzenie wymagające wielomiesięcznej i skomplikowanej terapii. Pacjentka trafiła pod opiekę specjalistów z jednego z warszawskich ośrodków medycznych. Wyniki kolejnych badań przyniosły jeszcze gorsze wieści: konieczny będzie przeszczep szpiku kostnego. Kobieta, która do tej pory chętnie dzieliła się krwią z potrzebującymi i sama zarejestrowała się jako potencjalny dawca, teraz pilnie szuka swojego genetycznego bliźniaka.
Koledzy apelują o pomoc
Znajomi ze służby st. kpt. Mileny zwracają się z ogromną prośbą do wszystkich, którzy mogą pomóc. Zachęcają do darmowej rejestracji w bazie dawców szpiku. To proste i bezbolesne. Cały proces można zacząć od zamówienia specjalnego pakietu do domu. Wystarczy potrzeć pałeczką wewnętrzną stronę policzka, a następnie odesłać próbkę z powrotem. Wszyscy zainteresowani znajdą szczegóły na stronie fundacji DKMS.