Strzelał z wiatrówki w stronę szkoły w centrum Warszawy?! Policja zatrzymała 43-latka!

2026-03-12 13:33

W środę rano (11 marca) pracownicy placówki oświatowej przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie zaalarmowali policję o strzałach oddanych w kierunku budynku. Najprawdopodobniej użyto wiatrówki. Na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych. Szybka interwencja mundurowych doprowadziła do ujęcia podejrzanego zaledwie kilka godzin później. 43-letni mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a w jego mieszkaniu zabezpieczono zaskakujące dowody.

  • W stronę warszawskiej placówki oświatowej przy ulicy Marszałkowskiej oddano strzały.
  • Służby błyskawicznie przystąpiły do działania, co skutkowało zatrzymaniem 43-latka.
  • W trakcie przeszukania jego lokalu zabezpieczono broń pneumatyczną oraz amunicję w postaci metalowych kulek.
  • Trwa ustalanie motywów działania sprawcy i ewentualnych sankcji karnych za ten czyn.

„Wpłynęła informacja od jednej z placówek oświatowych, że doszło tam do oddania strzałów. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, były to strzały z tzw. wiatrówki” - przekazał w rozmowie z „Super Expressem” mł. asp. Jakub Pacyniak, oficer prasowy śródmiejskiej policji.

Zaraz po zgłoszeniu funkcjonariusze przystąpili do intensywnych działań, aby ustalić dokładny przebieg zdarzenia i namierzyć sprawcę. Już po upływie zaledwie kilku godzin stołeczni policjanci namierzyli 43-letniego mężczyznę, podejrzewanego o dokonanie porannego ataku. Został on ujęty we własnym mieszkaniu, zlokalizowanym przy ulicy Gagarina w dzielnicy Mokotów. Podczas dokładnego przeszukania pomieszczeń śledczy natrafili na przedmioty mogące mieć bezpośredni związek z incydentem. Zabezpieczono pistolet pneumatyczny, czyli wiatrówkę, a także zapas okrągłego, metalowego śrutu.

43-latek w rękach policji po strzałach w centrum Warszawy

„Mężczyzna został doprowadzony do policyjnej celi, tam też spędził noc. Na ten moment analizujemy ten zebrany materiał dowodowy. Jesteśmy po kontakcie z prokuraturą i w czwartek zostaną przeprowadzone z nim kolejne czynności” - relacjonuje mł. asp. Jakub Pacyniak dla „Eski”.

Dalsze śledztwo w sprawie ostrzelanej szkoły na Marszałkowskiej

Przedstawiciele policji zaznaczają, że w wyniku tego niebezpiecznego zdarzenia nikt nie ucierpiał fizycznie. Dzięki błyskawicznej reakcji i efektywnej pracy służb, sytuację udało się w krótkim czasie opanować, a odpowiednie dowody zostały zebrane z miejsca zdarzenia i mieszkania podejrzanego. Obecnie najważniejszym etapem jest dogłębna analiza zgromadzonych materiałów oraz przeprowadzenie kolejnych czynności procesowych z zatrzymanym 43-latkiem, co pozwoli na pełne wyjaśnienie okoliczności i motywów tego czynu.

Sonda
Czy byłeś/aś kiedykolwiek świadkiem strzelaniny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki