Nagranie z kamerki samochodowej, udostępnione przez Naukę Jazdy OSK LAUTO, pokazuje dramatyczny moment katastrofy awionetki, do której doszło w czwartek, 25 czerwca, na warszawskim Bemowie. Na filmie widać ostatnie sekundy lotu maszyny, która podczas podchodzenia do lądowania uderza w ziemię około 500 metrów przed pasem startowym.
Przypomnijmy - samolot rozbił się zaledwie kilkanaście metrów od placu manewrowego, gdzie w tym czasie trwały egzaminy na prawo jazdy. W katastrofie zginęły dwie osoby znajdujące się na pokładzie, a dwie kolejne zostały ranne.
Do tragedii doszło w pobliżu lotniska przy ul. Powstańców Śląskich 127. Po uderzeniu w ziemię samolot natychmiast stanął w płomieniach. Przyczyny katastrofy bada Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Jej przedstawiciele podkreślają, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by przesądzać o powodach wypadku.
Byliśmy na miejscu. W ciągu 30 dni od wypadku na naszej stronie opublikujemy raport wstępny. Naszym zadaniem jest praca, która zmniejszy prawdopodobieństwo wystąpienia podobnych wypadków w przyszłości – przekazali przedstawiciele PKBWL.
Eksperci zaznaczają również, że obecnie trwa weryfikacja wszystkich okoliczności zdarzenia.
Najpierw musimy zweryfikować, co jest faktem, a co nie jest faktem. A wszystko to robimy, żeby potem wydać raport końcowy – podkreślają.
Po katastrofie w internecie pojawiły się spekulacje dotyczące możliwej awarii silnika. Jeden ze świadków twierdził, że tuż przed uderzeniem słyszał niepokojące, "charczące" odgłosy dochodzące z maszyny, jednak śledczy nie potwierdzają na razie żadnego z możliwych scenariuszy.
Wstępny raport PKBWL ma zostać opublikowany w ciągu 30 dni od katastrofy. Ostateczny dokument, który wskaże przyczyny tragedii i ewentualne rekomendacje na przyszłość, zostanie przedstawiony po zakończeniu szczegółowego postępowania.