To obiecują kandydaci, którzy powalczą o fotel prezydenta stolicy!

2014-11-06 3:00 Izabela Kraj|WB

Piotr Guział (39 l.) chce budować kolejkę gondolową przez Wisłę i tor żużlowy na Białołęce. Jacek Sasin (45 l.) wraca do idei Parku Technologicznego. Andrzej Rozenek (45 l.) zamierza wymienić wszystkie latarnie na energooszczędne. A Hanna Gronkiewicz-Waltz (62 l.) zdradza, że jest plan budowy miejskiego ratusza na... Powiślu!

Gdy Hanna Gronkiewicz-Waltz startowała po raz pierwszy w 2006 roku, jej program wyborczy aż roił się od inwestycyjnych cudów. Było tam pięć nowych mostów, trzy linie metra, sieć szybkich tramwajów, basen olimpijski, zabudowa pl. Defilad, Stołeczne Centrum Rozrywki, a nawet muzeum figur woskowych postaci z warszawskich legend. Po ośmiu latach rządów prezydent stolicy jest bardziej oszczędna w deklaracjach - mówi o remontach szpitali, budowie żłobków i lokalnych centrów.

Co ciekawe - inni kandydaci również nie szafują obietnicami. Wszyscy obiecują metro, most, obwodnicę Śródmieścia, Szpital Południowy. A co poza tym? - Zamierzam w przyszłym tygodniu notarialnie poświadczyć moje obietnice wyborcze, gwarantując realizację prywatnym majątkiem. Dlatego jestem ostrożny w deklaracjach - mówi nam Przemysław Wipler (36 l.). Jeden z pomysłów to tramwaj z Dworca Zachodniego na Wilanów.

Andrzej Rozenek wymieni żarówki we wszystkich latarniach w mieście na energooszczędne LED-y. Chce też ścieżką rowerowo- -pieszą połączyć Stare Miasto z zoo. Jacek Sasin z PiS wraca do koncepcji budowy Parku Technologicznego. Sebastian Wierzbicki (37 l.) z SLD mówi o domach seniora, bibliotekach i budowie teatru muzycznego.

Mosty, ścieżki rowerowe i gondole. Co jeszcze obiecują kandydaci na prezydenta Warszawy?

Największym rozmachem wykazuje się kandydat Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej Piotr Guział. Chciałby wybudować sieć kolejek gondolowych przez Wisłę, tor żużlowy na Białołęce, halę widowiskowo-sportową na 20 tys. widzów na błoniach Stadionu Narodowego czy centrum hippiczne na Wyścigach. Guział i Wierzbicki przenieśliby też urzędników miejskich z wielu obecnych lokalizacji do biurowca u zbiegu Marszałkowskiej i Zielnej. Guział wyniósłby też na Łuk Siekierkowski wszelkie ministerstwa. Wipler ulokowałby miejską administrację w odbudowanym Pałacu Saskim, a Sasin - w Pałacu Kultury i Nauki.

Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała nam, że marzy o ratuszu na Powiślu, nad Wisłą. - Mamy tam nawet miejską działkę, niedaleko Syrenki. Na razie jednak nie mamy na to pieniędzy w budżecie, więc do programu tego nie wpisałam - mówi prezydent Warszawy.

ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail

Zobacz: Warszawa. Wybory Samorządowe 2014. Wierzbicki zamrozi opłaty

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE