− 6 września o godzinie 10 w sześciu miastach wystartowało 6000 osób, by przebiec 6 km. W sumie zebraliśmy i przekazujemy na Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc ponad 800 000 zł − podsumowała Beata Stelmach, prezes zarządu Totalizatora Sportowego. Jak podkreśliła, tegoroczna edycja ma być dopiero początkiem większej akcji.
− W tym roku były to: Szczecin, Wrocław, Olsztyn, Kielce, Łódź i Warszawa, a w przyszłym dołączy kolejnych sześć miast. Kochani, rozpoczynamy cudowną, piękną tradycję charytatywnych biegów Lotto − biegów na szóstkę − mówiła prezeska.
Bieg LOTTO na Szóstkę. Rekordowa zbiórka i plany na przyszłość
Pieniądze z opłat startowych, za pośrednictwem Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej, trafią do Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc. Mają pomóc w prowadzeniu diagnostyki, leczenia oraz badań.
− Nigdy nie wiadomo, kto będzie potrzebował pomocy. My biegamy, biegamy na szóstkę. Szóstka przynosi szczęście, a my je rozdajemy − powiedziała Stelmach, dziękując wszystkim uczestnikom i osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia. Nie zabrakło też gratulacji dla tych, którzy po raz pierwszy stanęli na starcie. Dla części zawodników sześć kilometrów było sporym wyzwaniem, ale, jak podkreśliła prezeska, udało się je pokonać.
Katarzyna Zillmann o sile wspólnego biegania i wsparcia
W wydarzeniu wzięła udział także Katarzyna Zillmann, wicemistrzyni olimpijska oraz mistrzyni świata i Europy, a zarazem ambasadorka marki LOTTO. Olimpijka zwróciła uwagę na wyjątkową atmosferę biegu i fakt, że tysiące osób zdecydowały się wspólnie zrobić coś dobrego.
− Tysiące ludzi w kilku miastach spotkały się tylko po to, żeby pomóc i pobiec. Wysiłek fizyczny to najlepszy element, który jako ludzie możemy w sobie rozwijać − mówiła reporterowi „Super Expressu” Zillmann. Jej zdaniem czym innym jest samotny trening czy bieganie z jedną osobą, a czym innym sytuacja, w której tysiące ludzi jednocześnie spotykają się w szczytnym celu.
− Kiedy oni sami zakładają buty i zmuszają się do wysiłku, to jest coś wspaniałego. Takie przeżycia, jak wspólne pokonywanie własnych słabości, naprawdę zbliżają − podkreśliła Zillmann i jak dodała, właśnie sport i wspólne dążenie do celu mocno ukształtowały ją jako człowieka.
Podsumowanie Biegu LOTTO i zapowiedź kontynuacji
Tegoroczny Bieg LOTTO na Szóstkę połączył więc sportową rywalizację z pomocą potrzebującym. Były emocje, walka z własnymi słabościami, medale i rekordy życiowe.
− Bieg na szóstkę, sześć miast, 6000 uczestników i Fundacja Lotto, która będzie wspierać profilaktykę chorób płuc. W jednym pakiecie dostajesz tyle dobra, robisz coś dla siebie i dla innych, że serce się raduje − podsumowała ambasadorka LOTTO.
Po zakończeniu biegu przyszedł czas na rozdanie nagród. Zillmann zwróciła uwagę, że zawodnicy osiągali świetne wyniki, a niektórzy zeszli nawet poniżej 20 minut! Najważniejsze jednak było to, że w niedzielę 6000 osób pobiegło w jednym celu, żeby zrobić coś dobrego dla siebie i dla innych. Organizatorzy już zapowiadają, że Bieg LOTTO na Szóstkę będzie kontynuowany, a w przyszłym roku do wydarzenia ma dołączyć kolejnych sześć miast.