Tragiczny wypadek w Warszawie. Motocyklista roztrzaskał się na autobusie

2013-11-07 20:27

Tragiczny poranek w Śródmieściu. 35-letni motocyklista zginął w czwartek w wypadku w al. Niepodległości. Mężczyzna uderzył w skręcający autobus linii 143.

O tym, co zdarzyło się wczoraj w okolicy Biblioteki Narodowej, zadecydowały dosłownie sekundy. Około godz. 8.20 autobus linii 143 jadący z Mokotowa skręcał w al. Niepodległości. Kiedy zawracał przez tory w pierwsze drzwi pojazdu coś nagle uderzyło. Okazało się, że był to motocykl.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca autobusu najprawdopodobniej nie zauważył jadącego od ul. Batorego w kierunku centrum jednośladu. Policjanci będą prowadzić dochodzenie w tej sprawie, wiadomo, że kierowca autobusu był trzeźwy - mówi Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

PRZECZYTAJ TEŻ: Wypadek w Zwierkach na Podlasiu. Ranne cztery osoby

35-letni motocyklista odniósł bardzo poważne i rozległe obrażenia. Mimo dramatycznych prób reanimacji lekarzom nie udało się uratować jego życia. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci i prokuratorzy. Zamknięta została al. Niepodległości w kierunku centrum od ul. Batorego. Kierowców czekały spore utrudnienia, wokół tworzyły się ogromne korki. Ruch został udrożniony dopiero około południa.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE