Trzaskowski ostro o wtargnięciu na teren TK. „Włos się na głowie jeży”. Prezydent popiera takie działanie?

2021-02-02 10:35 Norbert Amlicki PAP
Trzaskowski ROZSIERDZONY jak nigdy. Już dawno się tak nie wkurzył, powiedział wszystko co myśli
Autor: archiwum se.pl Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w ostrych słowach wypowiedział się o ubiegłotygodniowym wtargnięciu na teren Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent skrytykował działania policji - włos się na głowie jeży – powiedział. Czy był równie krytyczny co do osób, które wtargnęły w czwartek na teren TK?

Podczas protestu w związku z publikacją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ws. przepisów aborcyjnych w ubiegły czwartek na teren TK wtargnęły trzy osoby, a za ogrodzenie budynku poleciały race. O to zajście i o apele wzywające do potępienia całej sytuacji prezydent stolicy pytany był we wtorkowej rozmowie na antenie Polsat News.

Nie będę dawał pretekstu organom ścigania

"Ja wielokrotnie mówiłem, uczestnicząc w tych demonstracjach - przede wszystkim jako prezydent miasta, sprawdzając, jak wygląda sytuacja bezpieczeństwa, - żeby trzymać odstępy, żeby być bezpiecznym i żeby zachowywać się w taki sposób, który nie będzie dawał pretekstu organom ścigania do ścigania demonstrujących. I nawoływałem do spokoju, jasno nawoływałem do spokoju za każdym razem" - mówił Trzaskowski.

„Są granice, których nie wolno przekraczać”

Policja czeka na demonstrantów między kolumnami

Jasno mówię, że są granice, których nie wolno przekraczać. Natomiast niestety w momencie, kiedy widzę, jak postępuje policja później z demonstrującymi, jak wozi ich dookoła Warszawy tylko po to, by zastosować dodatkowe szykany, jak czytam o tym, jak policja stosowała przemoc bezpośrednio w stosunku do kobiet, które były na tej demonstracji, które przecież nie zagrażają bezpieczeństwu państwa - bądźmy tutaj obiektywni i szczerzy - to włos się na głowie jeży. - Mówi prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

W uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po jego publikacji stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE