Tusk wzywa do wielkiego marszu w Warszawie. Miejsce zbiórki i data nieprzypadkowa

2026-06-05 12:06

Premier Donald Tusk zapowiedział organizację Wielkiego Marszu Patriotów w Warszawie, który odbędzie się 4 czerwca 2027 roku. Wydarzenie to, w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych w 2027 roku, staje się kluczowym elementem politycznej mobilizacji.

Marsz 4 czerwca 2023r.

i

Autor: Tomasz Radzik/SUPER EPXRESS Marsz 4 czerwca 2023r.

Donald Tusk wzywa na marsz

To będzie gorący politycznie dzień. Choć do tego terminu został jeszcze rok, już dziś wiemy, że piątek, 4 czerwca 2027 roku ma szansę zapisać się wśród najważniejszych dat w polskiej polityce w przyszłym roku. Wszystko za sprawą demonstracji politycznej, jaką w Warszawie ogłosił na ten dzień premier Donald Tusk.

Szef rządu 4 czerwca tego roku upublicznił nagranie, w którym zapowiada Wielki Marsz Patriotów. Wydarzenie ma przebiegać m.in. pod pomnikiem byłego premiera Tadeusza Mazowieckiego, którego budowę przed siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tusk ogłosił w tym samym filmie. Okazją do tego będzie przyszłoroczna, setna rocznica urodzin pierwszego premiera III Rzeczpospolitej.  

Kluczowa jest też data wydarzenia - 4 czerwca to oczywiście rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów z 1989 roku, które zapoczątkowały zmianę systemu politycznego w Polsce i upadek PRL. 

Długa tradycja marszów KO

Marszu zapowiedzianego przez Tuska nie sposób nie łączyć ze zbliżającymi się powoli wyborami parlamentarnymi w Polsce, które są zaplanowane na jesień 2027 roku. W czerwcu toczyć się będzie już nieoficjalna kampania wyborcza (choć są tacy, którzy twierdzą, że na dobrą sprawą już ona trwa) przed tym kluczowym głosowaniem, które zadecyduje, jaka siła polityczna będzie rządziła Polską przez kolejne 4 lata. 

Ostatnimi czasy Koalicja Obywatelska bardzo chętnie sięga po marsz jako element mobilizacji politycznej swoich wyborców. Ma w tym zresztą swoje istotne osiągnięcia: w 2023 roku również 4 czerwca odbył się podobny przemarsz, który zgromadził ogromne rzesze uczestników - od 300 do nawet 500 tysięcy. 1 października tamtego roku, na dwa tygodnie przed wyborami wydarzenie powtórzono i tym razem okazało się, że zainteresowanie było jeszcze większe - w Marszu Miliona Serc w stolicy wzięło udział - według różnych szacunków - od kilkuset tysięcy do nawet około miliona osób. 

Tamte marsze, skoncentrowane wokół niechęci do trwających wówczas ósmy rok rządów obozu Zjednoczonej Prawicy, przyniosły realny skutek polityczny, bo Koalicja Obywatelska zdołała po wyborach utworzyć szeroką koalicję i zbudować nowy centrolewicowy rząd, a Donald Tusk po dziewięciu latach przerwy powrócił na fotel premiera.  

Co ciekawe pod tą samą nazwą - Wielkiego Marszu Patriotów - w ubiegłym roku odbył się w Warszawie marsz poparcia dla kandydata na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego. Tym razem jednak zainteresowanie frekwencyjne było mniejsze (około 150 tysięcy osób), a i efekt polityczny o wiele gorszy, bo Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie.

Tego samego dnia co Wielki Marsz Patriotów, swoją kontrdemonstrację zorganizowało także Prawo i Sprawiedliwość. Wielki Marsz za Polską wspierający kontrkandydata Trzaskowskiego, Karola Nawrockiego dzieliło od demonstracji KO zaledwie 700 metrów. Czy i tym razem Jarosław Kaczyński zdecyduje się 4 czerwca na alternatywny marsz?

Dwa marsze w Warszawie 25.05.2025. Zobacz nasze zdjęcia:

Marsz 4 czerwca w Warszawie. Gigantyczna manifestacja w stolicy

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki